Skąd nazwa bloga?
Jak wiadomo bestiariusze tworzono, aby zebrać w jednym miejscu całą ówcześnie posiadaną wiedzę na temat istot prawdziwych i nieprawdziwych. A ja postanowiłem stworzyć miejsce gdzie można będzie znaleźć wszelkie bardziej lub mniej istotne informacje jakie uda mi się znaleźć w trakcie moich kwerend. Zarówno informacje prawdziwe jak i te wątpliwe. Potem złapałem bakcyla fotografii i zacząłem chwalić się zrobionymi przez siebie zdjęciami.
Historia puczu z 20 lipca 1944 r. ewidentnie wymaga nowego podejścia. Chodzi o uczciwy opis zbrodni popełnionych przez kluczowych graczy, ale również o trzeźwą rozprawę z mentalnością, zachowaniem i planami niemieckiej opozycji. Sprawca zamachu na Hitlera i jego bliscy współpracownicy mieli wcześniej na sumieniu tak odrażające czyny, że z pewnością zaprowadziłyby ich one przed trybunał norymberski.
Polska, w przeciwieństwie do tylu ludów i królestw, nie wywodzi swej godności z nadania, nie zawdzięcza też swego miejsca w świecie łasce cesarskiej translacji władzy. Jej suwerenność, by nieco anachronicznie posłużyć się tym nowożytnym terminem, wiek później analizowanym wszechstronnie przez Bodina, nie jest pochodną niczyjej łaski, tylko faktem tak dawnym i tak trwałym, jak sama pamięć ludzka – pisze Adam Talarowski w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „476. Tragedia wyczerpanego uniwersalizmu”.
„Największym zagrożeniem nie jest bowiem sama obecność botów, a stopniowe zacieranie różnicy między ludzką a syntetyczną komunikacją. Im więcej uczymy się z treści generowanych przez AI, tym bardziej powielamy ich schematy, w tym chociażby sposób formułowania informacji czy źródła, które systemy te podsuwają użytkownikom.”
Do czasów Ronalda Reagana prezydent USA nie miał ambasadora w Watykanie. Jeśli prezydent chciał wysłać tam przedstawiciela, musiał to zrobić na własny koszt. Dlaczego? Korzenie konfliktu sięgają czasów wojny secesyjnej.
Przypomniał mi się pewien skecz autorstwa legendy polskiego kabaretu – Andrzej Waligórskiego – w którym Autor Pana Tadeusza pod wpływem wytycznych z resortu edukacji każdą księgę chce streścić do około ośmiu wierszy 🙂
INWOKACJA O czymże dumać na paryskim bruku? Siędę, napiszę jaką rzecz do druku, Niedługą wszakże, gdyż szkolne reformy Nie preferują zbyt rozwlekłej formy. Oto – na dowód – list najświeższej daty Z podpisem Pani Minister Oświaty: ” – Panie Miśkiewicz, ogromnie mię wzrusza Epicki patos „Pana Tadeusza”, Nie mam też żadnych uwag co do treści, Lecz w gabarytach szkolnych się nie mieści, Chcąc przeto zyskać u nas popyt szerszy, Skróć każdą księgę gdzieś do ośmiu wierszy, Piętnując przytem alkoholizm szlachty I prozachodnie, niezdrowe konszachty…” Do ośmiu wierszy… zabieg dość ponury… Lecz mamże wypaść z ram literatury? Nigdy! Doczekać muszę takiej chwili By te komiksy pod strzechy trafili!
Skecz ewoluował na przestrzeni lat i w róźnych wersjach zawiera nawet np. o aluzje do roku 1989 i machlojek z Listą Krajową w pierwszych częściowo wolnych wyborach kontraktowych. Zastanawiacie się zapewne gdzie autor to umieścił! To oczywiste 😉 w księdze szóstej „Zaścianek”!
W Zaścianku dziś wybory, więc głosuje wiara: Ten chce Napoleona, a ów obstawia cara. Wreszcie podsumowano wszystkie elementy: Napoleon – dziewięćdziesiąt, car ma dwa procenty. A więc car, co jest jasne nawet niemowlęciu, Ma większość: sześćdziesiąt pięc do trzydziestu pięciu.
W internecie znalazłem dwa wykonania: brawurowo zaśpiewane przez Aleksandra Grotowskiego i Olgę Zwierzchowską oraz recytowane nagranie z 2011 r. z Krakowa (fragment spekrtaklu „Rodzina Dreptaków”) – osobiście polecam Duet Zwierzchowska-Grotowski!
W Polsce trwa nieskrępowana ekspansja sieci handlowych i usługowych. Mają one już dzisiaj wielkie udziały w rynku i stale rosną. To kluczowe zagrożenie dla niedużych podmiotów indywidualnych. Fałszywa lub naiwna jest narracja mówiąca, że malutkie podmioty mogą na nieregulowanym wolnym rynku długofalowo konkurować z wielkimi, bogatymi firmami i że kluczową przyczyną problemów drobnej własności są składki i podatki.