Polska szkoła plakatu

Dzisiaj, gdy większość plakatów reklamujących premiery filmowe to zaledwie fotosy bez większej wartości artystycznej warto przypomnieć polskie dokonania z zamierzchłej i nie-tak-bardzo zamierzchłej przeszłości:

Więcej można podziwiać na szczególnym blogu poświęconym polskim plakatom: http://polishmovieposter.blogspot.de oraz na nowopowstałej Galerii Plakatu Filmowego GAPLA http://gapla.fn.org.pl/

Reklamy

21 stycznia 1815 r. gazety pisały…

Dwieście lat temu, 21 stycznia 1815 r. była sobota.

gaz

Dzięki bibliotekom cyfrowym możemy sie zapoznać z gazetami, które wyszły tego dnia, na przykład Gazetę Poznańska nr 6 z 1815 r. http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=256393&from=publication lub Gazetę Warszawską nr 6 z 1815 r. http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/docmetadata?id=62677&from=publication

Ta pierwsza, wśród wielu informacji dotyczących między innymi trwajacego w Wiedniu Kongresu, zamieściła ogłoszenie dotyczące fałszowania pieniędzy o następującej treści:

F A Ł S Z Y W E    P I E N I Ą D Z E.

Prefekt Departamentu Poznańskiego.

Ostrzegam Publiczność, iż okazały się w Departamencie tuteyszym w cyrkulacji fałszywe 10ciogroszówki Polskie pod rokiem 1813 z mosiędzu bite, które od prawdziwych następujące znaki różnią:

1) iż są nieco większe, niezgrabnie wybite, białość ich bardziey do cyny, iak do srebra, podobna, a za naymnieyszem potarciem, żołtość mosiędzu widzieć się w nich daie; szczególniey zaś po tem rozróżnić ie można:

2) że na 10ciogroszówkach prawdziwych, obwód poobydwóch stronach składa się z 40 punktów; na fałszywych zaś jest z iedney strony punktów 34, a z drugiey, gdzie się herb znayduie, 52.  z których iedne są większe, drugie mnieysze i w nierówney od siebie odległości;

3) u liczby 10. cyfra 1. iest zupełnie gładka bez ogonka u góry;

4) słowo g r o s z y iest cokolwiek mnieyszemi literami wyrażone, i litera o niewybitna;

5) rok 1813. iest niezgrabny i ściśniony, co naywięcey z cyfr 1 i 3, rozpoznać można;

6) litery J. B. pod rokiem 1813 będące, są daleko mnieysze i ściśnione.

Z drugiey strony 10ciogroszówki fałszywey:

7) Krzyż na koronie iest większy,

8) obwód herbu bardziey owalny i wyższy,

9) głowa orła skrzywiona, skrzydło prawe większe od lewego, nogi zaś bez szponów i z ogonem pospołu zlane;

10) w herbie Saskim balki są daleko szersze, korona mało znaczna, a laur wokoło herbu całkiem niezgrabny;

11) prócz tego są o 6 assów lekszemi od prawdziwych.

Wzywa się Publiczność, aby fałszerze dopusczaiący się bicia, lub pusczaiący w cyrkulacyą takowe 10ciogroszówki, dochodzeni, przytrzymani, i Władzom Policyinym byli oddani.

Poznań dnia 11. Stycznia 1815.

podpisano: J. PONINSKI,

Za Sekretarza Generalnego, J. Lekszycki.

Natomiast Gazeta z Warszawy informowała:

Doniesienia.

Ur: Maryanna Wiśniewska, niegdyś Ur: Karola Wiśniewskiego Adwokata Warszawskiego pozostała Wdowa, wzywa JOO, JW W, WW. i innego stanu interessowane osoby, którzy używać mogli ś.p. moiego męża do iakich spraw, aby w przeciąg trzech miesięcy od daty dzisieyszey raczyli zgłosić się do mieszkaiącey przy Ulicy Szpitalney pod Nrem 1351 po odebranie za rewersem swych papierów, gdyż w przypadku wypaść mogącey szkody sami sobie przypisać ią będą musieli. O czem po trzykroć toż samo się w Gazecie Warszawskiey i Korrespondencie gazety ponowić oświadcza.

W Warszawie d. 19 Stycznia 1815 r.

Maryanna z Kociszewskich Wiśniewska Wdowa.

a ponadto:

Ostrzeżenie Publiczności potrzebuiącey Ogrodnika lub Pisarza,

Dnia 9 m. i r. b. na pomroku uszedł ze służby czterotygodniowey nazwany Józef Cwiertnieski Ogrodnik przyięty na zaświadczenie W. Ostrowskiey z Łagiewnik z pod Wielunia. Ten zabrał dwie suknie czarne zwierzchnie, kamizelkę czarną, chustkę czarną, drugą perkalową w cętki żółte, zegarek srebrny a napisem na tarczy Breguet a Paris, łyszki 4 srebrne, flintę piękną, pas lakierowany z klamrą, atłasu łokci kilka, nożyk poszestny; przytem zabrał wyzwolenie w Szląsku Kaspra Siekierki Ogrodnika na pargaminie w ięzyku Niemieckim a herbem Biskupim, kontrakt i zaświadczenie od W. Suchoskiego. Maiący papiery Kaspra wspomnionego zapewne przybierz tegoż imie, aby śmieley szkodaił Publiczności, źleże iuż iak się odkryło przy zmyślonym sobie napisanym świadectwie kilka dworów skradł znacznie pod pozorem służby, którą naypilniey zaczyna wszędzie pełnić. Do papierów, które są przy nim użył mey pieczątki małey z literami J.J. lub też kościelney. Uchodzi on za Ogrodnika lub Pisarza, umie po Polsku czytać, pisać, mówi po Niemiecku, z czego się nie wydaie. Wzrost iego mierny, lat 36, pleczysty, twarzy okrągłey, nosa krótkiego, czoła wysokiego, troszyńkę łysy, włosów rudawych, kaszkiet na głowie, surdut granatowy piękny, bóty cielęce, tołub siwawy. – Przestrzegłszy Publiczność upraszam , aby tego złodzieia wszędzie aresztowano, i mnie uwiadomiono, gdzieby się znaydował, za co przyrzekam nagrodę.

Dano w Goszczanowie pod Wartą dnia 11 r. i m. b .

X. J. J. Ilski, P. G.

Drawing with Words

[Repost] Teksty w średniowiecznych księgach ułożone w formie obrazków.

medievalbooks

The pages of medieval books are generally filled with two things: words and decoration – and a lot of nothingness, the margins. The divide between the two is evident and clear. Words make up the text and are executed with pen and ink, while illustrations, produced with brush and paint, decorate the text. There are manuscripts, however, in which this self-evident truth is turned upside-down: sometimes decoration is created by words, which were meant to be read. This intriguing scenario blurs the divide between text and illustration: it challenges how we define both.

Decoration forming words

British Library, Arundel 155 (10th century) Fig. 1 – British Library, Arundel 155 (11th century) – Source

Decorative elements forming readable text  are fairly common in medieval times. High-quality manuscripts often open with words – or even a full sentence – that are painted with a brush rather than copied with a pen. The artist who produced the eleventh-century page in Fig. 1, for example, used his brush to paint the entire first line of Psalm 1: „Beatus vir qui…

View original post 655 słów więcej

Pendolino? Kiedys to było Pendolino!

Krótko. Uważam, ze zakup pociągów Pendolino w polskich warunkach był zupełnie niepotrzebny, i miał na celu jedynie doraźne polityczne korzyści. Zamiast tego należało zainwestować w poprawę infrastruktury kolejowej oraz dofinansowania do lokalnych linii kolejowych.

A poza tym doszedłem do wniosku że obecne modele pociągu na literkę P. są po prostu okropne.

No sami popatrzcie: 25 lat Pendolino w obrazach.

[Prasówka] Szekspir

http://naszdziennik.pl/swiat/116403,odkryto-pierwodruk-dramatow-szekspira.html

W Saint-Omer, w północnej Francji odkryto nieznany dotąd egzemplarz pierwszego wydania dramatów Szekspira, tak zwanego pierwszego Folio, wydanego w 1623 r. w nakładzie 800 egzemplarzy.

Jak podaje Radio Watykańskie, odkrycie to rzuca kolejne światło na związki angielskiego pisarza z Kościołem katolickim. Odnaleziony w ubiegłym miesiącu starodruk należał bowiem do zbiorów katolickiego kolegium, które w tym niewielkim miasteczku nieopodal Calais kształciło synów katolickich uciekinierów z Anglii. Co więcej, naniesione ręką poprawki i komentarze dowodzą, że dramaty te były wystawiane w tym kolegium.

O przynależności Szekspira do katakumbowego Kościoła katolickiego w Anglii dyskutuje się od dawna. Odkrycie w Saint-Omer pokazuje, że kilka lat po śmierci był on dobrze znany i ceniony w środowisku katolickich uchodźców.