Grunwaldzka rocznica na muzycznie.

Przepiękne wykonanie staropolskiej pieśni żołnierskiej „Idzie żołnierz” – zespół Łysa góra

Jacek Kowalski i „Duma człowieka rycerskiego”

Na grunwaldzkim polu, pieśń z pocz. XVI wieku.

w wykonaniu Chóru Prawosławnego Ordynariatu Polowego

Reklamy

Mozartowski „Don Giovanni” w wykonaniu Royal Opera House

[Polecam] Interaktywna mapa historyczna – Martyrologia wsi polskich.

Kącik prawno-literacki: Niejednoznaczność uchwały Rady Miejskiej a’la „Pan Tadeusz”

Rada Miejska we W. w niewłaściwy sposób skorzystała z upoważnienia ustawowego do ustanowienia prawa miejscowego w postaci zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Niejednoznaczne określenie odległości miejsc sprzedaży napojów alkoholowych od miejsc chronionych, sprzyjające dodatkowo możliwości różnego ich pojmowania, nie dąży do realizacji celu ustawy, tj. m.in. ograniczania dostępności alkoholu i tworzenia warunków motywujących powstrzymywanie się od spożywania alkoholu. Wręcz przeciwnie, może ono stanowić instrument służący omijaniu założeń ustawodawcy pod pozorem działania zgodnego z prawem. Brak precyzji normy zawartej w ustępie 4 § 1 Uchwały ujawnia się w sytuacji, w której zastosowano by sposób odmierzenia odległości (przez niedźwiedzią skórę… prawie rura w rurę) w pojedynku Domeyki i Doweyki w Panu Tadeuszu (Księga 4 Dyplomatyka i łowy w. 874-923, 973-1002; KiW 1950, s. 141, 143) bądź sposób odmierzenia powierzchni ziemi skórą wołu, pociętą przez Dydonę (w obu przypadkach a rebours; M. Grant, Mity rzymskie PIW 1993, s. 107-108 przypis 112; W. Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury, PIW 2001, s. 231).

Cytat, bez związku, ale ładny :-)

 

Jacek Kowalski, Sarmacja. Obalanie mitów:

Orzechowski tłumaczył: By kto mię tu teraz spytał, co Królestwo Polskie jest, tedy bym na to pytanie tak odpowiedział: Królestwo Polskie jest jedno w Sarmacyjej państwo, własnemu królowi swemu wolnie wybranemu z łaski Bożej przez kapłana poddane, ołtarzem Krzyża świętego uraczone, wiarą krześcijańską od Boga oświecone, a w jednym, świętym powszechnym i apostolskim Kościele zawarte i zamknione.

Odkrycie filologiczne :-)

https://histmag.org/Filologiczna-sensacja-odkryto-nieznane-wydanie-Rozmowy-Mistrza-Polikarpa-ze-Smiercia-17075

Prof. Wiesław Wydra z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu odkrył nieznany dotąd druk „Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” – w tym przypadku dzieło zachowało się w całości!

O odkryciu poinformował IFP UAM poprzez swój profilu na Facebooku. Według podawanych informacji prof. Wiesław Wydra odkrył druk w jednej z europejskich bibliotek. To wydanie z 1542 r. powstałe w Krakowie, w drukarni Maciej Szarfenberga. To, co w nim niezwykłe, to fakt, że zachowało się w całości – do tej pory zakończenie utworu znano jedynie z odtworzeń.

Znany motyw, ale po białorusku

 

Hip-hopowo-folkowa piosenka w języku białoruskim, o żołnierzach Białoruskiej Republiki Ludowej walczących ręka w rękę z Polakami przeciw bolszewikom.

[Niezamierzony humor popularnonaukowy] Naukowce odkryli, że wszechświat jest niemożliwy.

https://cosmosmagazine.com/physics/universe-shouldn-t-exist-cern-physicists-conclude

“All of our observations find a complete symmetry between matter and antimatter, which is why the universe should not actually exist,” says Christian Smorra, a physicist at CERN’s Baryon–Antibaryon Symmetry Experiment (BASE) collaboration. “An asymmetry must exist here somewhere but we simply do not understand where the difference is.”

Wakacyjna ciekawostka dla miłośników gór.

https://www.szlaki.net.pl czyli kalkulator czasu przejścia szlaków i przewodnik górski.

Przykładowe wejście na Krywań (różnica poziomów 1310 m, 7.8 km trasy w poziomie, 4 h 5 min)

szlaki

Polecam – Rzeczpospolita Zakopiańska i Żeromski

W Zakopanem powstał pierwszy, porozbiorowy zalążek polskiej państwowości, czyli Rzeczypospolita Zakopiańska, która istniała od 13 października do 16 listopada 1918 r. na terenie Zakopanego i jego okolic. Przewodniczącym jej organu kierowniczego był nie kto inny, niż Stefan Żeromski – pisze prof. Maria Jolanta Olszewska w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Tatry. Narkotyk inteligenta”.

https://www.teologiapolityczna.pl/stefan-zeromski-wladca-zakopanego

Żeromski tak wspominał swe zakopiańskie rządy: Powierzono mi niemal dyktaturę nad Zakopanem i przyległymi dolinkami. Sprawowałem ten niezapomniany, śmieszny i wzniosły urząd przez jedenaście dni, gdy się mama Austria waliła w gruzy. Zaprzysiągłem uroczyście wojsko, policję, szpiclów, gminę, pocztę i telegraf na wierność nowemu Państwu, a nawet prowadziłem wojnę o odzyskanie wsi Głodówki i Sucha Góra od inwazji czeskiej. Mile wspominam te moje przewagi wojenne i dyktatorskie, gdyż zawierają morze wesela.

 

California dreamin’ razy pięć.

California Dreamin’ – The Mamas & The Papas:

Sia:

Bobby Womack:

Rosa Marya Colin czyli bossa nova

Beach Boys:

Wiersz zaśpiewany: Romanowski „Sztandary Polskie na Kremlu”

 

 

[Z brytyjskich kronik filmowych] Wojsko Polskie 1939 i 1943

[Polecam] Na folkowo ale i na ostro: Łysa góra

[Święci o których nie słyszeliście] Mały Rycerz konfesjonału św. Leopold Mandić (1866-1942)

1205-leopold
http://brewiarz.pl/images/05/1205-leopold.jpg

„Mały rycerz” bowiem według różnych relacji miał około 135-140 cm wzrostu, co w połączeniu z wadą wymowy sprawiało, że przełożeni nie bardzo wierzyli, że zakończy edukację w seminarium i podoła obowiązkom kapłana i zakonnika.

Mimo tego…

… został Leopold „tymczasowo skierowany do Padwy jako spowiednik”. Pracował tam przez kolejnych czterdzieści lat. W maleńkiej celi przerobionej na konfesjonał, blisko wyjścia ze starego klasztoru, przyjmował rzesze penitentów, spowiadając po kilkanaście godzin dziennie. Mimo, iż w jego czasach stosowano jako formę zmobilizowania do nawrócenia nieudzielanie rozgrzeszenia, św. Leopold słynął z cierpliwości, podejścia z miłością i tego, iż rozgrzesza nawet najbardziej krytyczne przypadki.

(…)

Papież w homilii wygłoszonej podczas kanonizacji powiedział: „Co zostało po św. Leopoldzie? Komu i czemu służyło jego życie? Pozostali bracia i siostry, którzy stracili Boga, miłość, nadzieję. Biedne istoty ludzkie, które potrzebowały Boga i wzywały Go, błagając o Jego przebaczenie, o Jego pociechę, o Jego pokój, o Jego łagodność. Tym „biednym” św. Leopold ofiarowywał życie, za nich ofiarowywał swoje cierpienia i swoją modlitwę, a przede wszystkim celebrował sakrament pojednania”.

http://www.isf.edu.pl/a/aktualnosci/maly-wielki-czlowiek-sw-leopold-mandic/0?f=

 

010674_12849090714_e708b18b52_o_82
http://wf1.xcdn.pl/files/16/02/09/010674_12849090714_e708b18b52_o_82.jpg

https://pl.aleteia.org/2017/07/30/sw-leopold-mandic-byl-tak-brzydki-ze-mial-poslugiwac-tylko-w-konfesjonale/

Jego dzień zaczynała msza św. Potem była długa modlitwa – przygotowanie do udzielania sakramentu pokuty oraz związanych z nim porad. Następnie święty spowiadał. Od 12 do 15 godzin dziennie! Gdy zaś chętnych było wyjątkowo dużo, nawet nie robił przerw na jedzenie.

Początkowo o. Leopold przyjmował grzeszników w konfesjonale. Z czasem – w małym, dusznym pomieszczeniu, nazywanym „salonikiem gościnności”. Zapewne dlatego, że jego gospodarz każdego penitenta traktował jak gościa, witając go na stojąco takimi słowami: „Chodź, chodź. Proszę, usiądź”. Do tych widocznie zakłopotanych sytuacją mówił natomiast: „Proszę się nie obawiać. Proszę się nie krępować”.

Bywało przy tym, że wychodził ze  swego „saloniku” i – prowadzony nadprzyrodzoną wiedzą – samym spojrzeniem lub odezwaniem się sprawiał, że dochodziło do spowiedzi kogoś, kto wcześniej wcale nie miał zamiaru do niej przystępować.

Spowiednik łagodny i cierpliwy. Chyba że…

To, jak przebiegała spowiedź, zależało od czynów wiernego. Jeżeli penitent dopuszczał się występków przeciw rodzinie, współmałżonkowi albo życiu ludzkiemu, o. Leopold reagował bardzo ostro. Potrafił np. zwymyślać mężczyznę gnębiącego swoją żonę. Wobec osób spowiadających się z innych grzechów wykazywał się wielką łagodnością i cierpliwością. Przybywający do niego ludzie opowiadali również, że święty wydawał się znać ich złe uczynki jeszcze przed ujawnieniem tychże. Naprowadzał bowiem spowiadanych na te grzechy, o których zapomnieli powiedzieć lub na te, które były za trudne do samodzielnego wyznania. Po wyznaniu grzechów był czas na pouczenie, danie pokuty oraz rozgrzeszenie.

(…)

Praktyki pokutne nakazywane przez o. Leopolda nie były uciążliwe. Jak bowiem sam mówił: „Tym, których spowiadam, daję lekkie pokuty, dlatego resztę pokuty muszę za nich odprawić sam”. Czynił to, przede wszystkim, modląc się jeszcze długo w nocy.

Jeżeli chodzi o rozgrzeszenie, to niekiedy pojawiał się zarzut zbyt łatwego jego udzielania. W odpowiedzi, o. Leopold żartobliwie mówił: „Panie, przebacz mi, że za dużo wybaczyłem, ale to Ty dałeś mi taki zły przykład”.

Leopold spowiadał nawet w dniu swojej śmierci

Dodajmy, że po spotkaniu z franciszkaninem wyspowiadani już wierni doświadczali pocieszenia, umocnienia i pełni Bożego pokoju. Nic więc dziwnego, że ciągnęli do niego katolicy z całych Włoch i ze wszystkich grup społecznych: od arystokracji i biskupów po robotników. Przywiązani byli do niego szczególnie Padewczycy, którym udało się go zatrzymać wtedy, gdy dostał polecenie przeniesienia się z ich miasta do Fiume. I właśnie w Padwie o. Leopold zmarł po ciężkiej chorobie – nowotworze przełyku. Nowotwór ten nie przeszkodził mu w wyspowiadaniu w dniu śmierci (30 lipca 1942 r.) jeszcze 50 kapłanów.

24918082_120956198906
https://images.findagrave.com/photos250/photos/2008/120/24918082_120956198906.jpg

Nowenna do św. Leopolda Mandicia

Boże Ojcze wszechmogący, Ty ubogaciłeś św. Leopolda obfitością Twojej łaski, za jego wstawiennictwem udziel nam tego daru, byśmy byli we wszystkim poddani Twojej woli, zachowali nadzieję w Twoje obietnice i wiedli życie w miłosnej Twojej obecności.

Chwała Ojcu…

Boże, który objawiasz swoją wszechmoc nade wszystko w okazywaniu miłosierdzia i przebaczenia i zechciałeś, by św. Leopold był Twoim wiernym świadkiem, dla jego zasług spraw, byśmy w sakramencie pojednania czcili wielkość Twojej miłości.

Chwała Ojcu…

Boże, nasz Ojcze, który w Chrystusie, Twoim Synu, umarłym i zmartwychwstałym odkupiłeś nas i nadałeś nowe znaczenie dla każdego cierpienia oraz zechciałeś, by św. Leopold był znakiem Twojej ojcowskiej obecności i pociechy, wlej w nasze dusze pewność Twojej obecności i niezawodności Twojej Pomocy.

Chwała Ojcu…

Boże, źródło jedności wszystkich Twoich dzieci, Ty zechciałeś, by Chrystus był jedynym pasterzem Twojego Kościoła; za wstawiennictwem św. Leopolda, milczącego proroka duchowego ekumenizmu, wlej w nas Twego ducha, byśmy umieli się modlić i poświęcać swoje życie dla sprawy jedności wszystkich wierzących w Ciebie.

Chwała Ojcu…

Boże, chwalebny Panie i Ojcze życia, Twojej miłości powierzamy nasze nadzieje i modlitwy; za wstwiennictwem św. Leopolda wejrzyj litościwie na swoje dzieci i wysłuchaj nasze pokorne prośby. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

http://www.leopoldmandic.entro.pl/nowenna-18-s.html

To na pewno znakomity patron na kończący się już okres spowiedzi wielkanocnej!

[Link] There is no such thing as italian food.

[Brzydkie skojarzenia historyczne] Praca „u bauera”

Znalezione na Twitterze:
roboty.jpg

Skojarzenia:

[Polecam] Gorszy pieniądz – polskie kino popularne po 1989 roku | Culture.pl

https://culture.pl/pl/artykul/gorszy-pieniadz-polskie-kino-popularne-po-1989-roku

Pasikowski był wówczas jednym z niewielu twórców, którzy znaleźli klucz do serc publiczności. Nie tylko dobrze rozumiał społeczne zmiany w Polsce po 1989 roku, ale też potrafił odpowiedzieć na lęki, jakie rodziły one w widowni.

W „Psach” opisywał przepoczwarzający się świat polskiej transformacji, pokazując rzeczywistość, w której dawne wartości straciły na znaczeniu, a nowe jeszcze się nie wykrystalizowały. Młody reżyser uderzał tu w świętości, wchodząc w obrazoburczy dialog z kinem Wajdy.

Wajdowski śmietnik historii, na którym ginął bohater „Popiołu i diamentu”, zmieniał się u niego w śmietnik niepamięci, gdzie zmęczeni życiem ubecy „puszczali z dymem całą swoją pieprzoną przeszłość”, a „Ballada o Janku Wiśniewskim” stawała się przedmiotem okrutnej trawestacji w scenie ubeckiej libacji. Nic dziwnego, że właśnie po jej obejrzeniu (i usłyszeniu reakcji publiczności) Andrzej Wajda stwierdzał, że Pasikowski wie o polskim widzu coś, co dla niego samego pozostaje tajemnicą.

Sąd nad Goyą!

OBRAZ Francisco Goi Rozstrzelanie powstańców madryckich zna chyba prawie każdy, niewielu wie, że właśnie minęło 210 lat od wydarzenia, które zainspirowało artyystę, czyli powstania madryckiego 1808 r. (w Hiszpanii znane jest pod nazwą Dos de Mayo – czyli „2 maja”).

Ten obraz oraz seria grafik „Okrucieństwa wojny” zainspirowały Jacka Kaczmarskiego do napisania tego utworu:

Korsykanin zmywa z tronów. Zabobonów ciemną ciecz – Grzebie w trzewiach wyzwolonych. Lepki od wolności miecz. Słońce się nad sierrą toczy. I osusza czaszki z łez, W nieme niebo wznosi oczy. Zakopany w piachu pies. Głuchy zdechł i balwierz poszedł. Duchy trupa wezmą stąd. I na sabat go poniosą,

[Link] „PIOSENKA WIOSENNA” Jacka Kowalskiego

… słońce wstaje, idą maje, i czekane urodzaje…

Więcej utworów Jacka Kowalskiego znajdziecie tutaj:

https://www.youtube.com/channel/UCMh9wbuOGU6BOdt3gC8QuSQ

[Link] 13 kroków – skrzypce.

(Link) Postmodern Jukebox w Belfaście.

Przenosimy sie muzycznie do Irlandii Północnej, tym razem cover piosenki „Zombie” Cranberries

[Prasówka] Łukasz Warzecha o Tesli i Elonie Musku.

http://tygodnik.tvp.pl/36559225/samochody-tesli-to-zabawki-dla-znudzonych-kalifornijskich-bogaczy

Zdaniem niemal wszystkich realnie patrzących ekspertów, Tesla jest gigantycznie przeszacowana, a to oznacza, że jest swego rodzaju bańką giełdową. Pozostaje pytanie, w którym momencie i co spowoduje jej pęknięcie. Pytanie, czy to się stanie, można uznać za retoryczne.

(…)

Sprzedaż aut Tesli jest w dużej mierze warunkowana rządowymi subsydiami dla elektromobilności. Gdy te znikają, zmniejsza się zainteresowanie autami od Muska. Na przykład Dania ogłosiła wycofywanie przywilejów dla kupujących EV począwszy od 2016 roku. Skutek był taki, że przez cały 2016 r. sprzedano tam tyle aut Tesli, ile w samym grudniu 2015 r. – ok. 1300. Zatem powodzenie przedsięwzięcia Muska zależy od tego, czy moda na wydawanie publicznej kasy na elektromobilność nie minie równie szybko, jak się pojawiła.

(…)

Na pytanie: co sprzedaje Musk? – dość łatwo odpowiedzieć: sprzedaje marzenia o nasyconej technologią przyszłości. Marzenia na tyle atrakcyjne na pierwszy rzut oka, że mnóstwo osób daje się złapać na ich lep, nie zastanawiając się nad ich spójnością, wiarygodnością i ryzykiem, związanym z ich realizacją.

{Prasówka} Niemcy zapłacą za ludobójstwo w Afryce

Niemcy zapłacą za ludobójstwo w Afryce

Berlin nie neguje już zasadności odszkodowań dla Namibii. Ich wysokość jest jednak przedmiotem negocjacji.
Oczekiwania Namibii są wyższe niż to, co Niemcy są w stanie przeznaczyć na ten cel – twierdzi Ruprecht Polenz, pełnomocnik niemieckiego rządu prowadzący negocjacje z Namibią. Chodzi o odszkodowania za dokonane ponad 100 lat temu akty ludobójstwa na ludach Herero i Nama w byłej Afryce Południowo-Zachodniej, niemieckiej kolonii w czasach cesarstwa.

PONIŻEJ DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU

Korpus ekspedycyjny wymordował tam w latach 1904–1908 ok. 80 tys. członków Herero i Nama. W najbliższym czasie rozpoczyna się kolejna runda trwających już trzy lata negocjacji i nic nie wskazuje na zbliżenie stanowisk w sprawie wysokości odszkodowań.

link do artykułu:

http://www.rp.pl/Historia/303289952-Niemcy-zaplaca-za-ludobojstwo-w-Afryce.html

[Zestaw linków] 125 lat marki Ursus

(kilka linków dotyczących historii marki Ursus oraz historii zakładów Ursus)

1.

2.

https://www.ursus.com/pl/historia-firmy

Wszystko zaczęło się w Warszawie, w  1893r. Wtedy to trzej inżynierowie: Ludwik Rossman, Kazimierz Matecki, Emil Schönfeld, wraz z czterema przedsiębiorcami: Stanisławem Rostkowskim, Aleksandrem Radzikowskim, Karolem Strassburgerem i Ludwikiem Fijałkowskim z oszczędności posagowych swoich siedmiu córek założyli przedsiębiorstwo o nazwie Towarzystwo Udziałowe Specyalnej Fabryki Armatur z siedziba przy ul. Siennej 15. Przedsiębiorstwo, którego pierwszym dyrektorem został Ludwik Rossman, biło na swoich wyrobach znak „P7P”, który należało czytać jako „Posag 7 Panien”.

3.

Czerwiec 1976. Dokumenty (Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa) – format .djvu

4.

https://polona.pl/item/regulamin-pracy-obowiazujacy-robotnikow-zatrudnionych-w-fabryce-metalurgicznej format pdf.

00270

5.

http://bcpw.bg.pw.edu.pl/dlibra/doccontent?id=5360 (w linku w książka w formacie pdf)

Pokaż treść!

Thomas Zwijsen – Live in Poland at „Hity na Gitarze” Koszalin

[Kącik archi] Polecam film „Jak zarobić 186 milionów euro?”…

…  czyli inwestycja z perspektywy dewelopera.

[Sztuka] Góry na płótnie -dwuwymiarowe/trójwymiarowe?!

Wróżba

Jacak Kaczmarski

Wróżba

Kary nie będzie dla przeciętnych drani,
A lud ofiary złoży nadaremnie.
Morderców będą grzebać z honorami,
Na bruku ulic nędza się wylęgnie.

Pomimo wszystko świat trwać będzie nadal –
W Słońce i Kłamstwo wierzą ludzie prości.
Niedostrzegalna szerzy się zagłada,
A wszystkie ręce lśnią aż od czystości.

Handel, jakich nie było, z chciwością się zmaga,
Na gorycz popytu, na zdradę ceny nie ma.
Uczynków złych i dobrych kołysze się waga
Z pełnymi krwi szalami obiema.

Nieistniejące w milczeniu narasta,
Aż prezydenci i gwiazd korce bledną.
Coś się na pewno wydarzy – to jasne,
Ale nam wtedy będzie wszystko jedno.

Jacek Kaczmarski
28.2.1982

(Prasówka) Prawie wszystko jest komputerem,

W ubiegłym roku zepsuła się moja lodówka i serwisant wymienił kontrolujący ją komputer. Wtedy zdałem sobie sprawę, że postrzegałem ją niewłaściwie: tak naprawdę to nie jest lodówka z komputerem, ale komputer przechowujący jedzenie w niskiej temperaturze. W taki oto sposób wszystko staje się komputerem. Twój telefon jest komputerem do wykonywania połączeń. Twój samochód jest komputerem wyposażonym w koła i silnik. Twój piekarnik jest komputerem, który piecze lazanię. Twój aparat fotograficzny jest komputerem, który robi zdjęcia. Nawet nasze zwierzęta domowe i hodowlane są obecnie regularnie chipowane; mój kot jest praktycznie komputerem, który wyleguje się w słońcu przez cały dzień.

https://wszystkoconajwazniejsze.pl/bruce-schneier-kto-ma-kontrole-nad-twoimi-danymi/

Apel z 1942 r.

[Polecam artykuł] „Hańba Stauffenberga”

Historia puczu z 20 lipca 1944 r. ewidentnie wymaga nowego podejścia. Chodzi o uczciwy opis zbrodni popełnionych przez kluczowych graczy, ale również o trzeźwą rozprawę z mentalnością, zachowaniem i planami niemieckiej opozycji. Sprawca zamachu na Hitlera i jego bliscy współpracownicy mieli wcześniej na sumieniu tak odrażające czyny, że z pewnością zaprowadziłyby ich one przed trybunał norymberski.

http://www.teologiapolityczna.pl/maciej-olex-szczytowski-hanba-stauffenberga

[Polecam] Artykuł o religijnym wymiarze pamięci o Shoah.

https://wszystkoconajwazniejsze.pl/ks-henryk-zielinski-izrael-i-czerwona-jalowka-szoah-dotyczyl-wylacznie-zydow-to-fundament-ich-tozsamosci/

fragment:

Idąc tym tropem, jeśli Izrael jest owym mesjaszem i „Sługą Pana”, to nie krew Jezusa, ale ofiara milionów Żydów pomordowanych podczas Szoah i ich popioły z niemieckich krematoriów miałyby być tym, co oczyszcza naród Izraela i czyni go nieskalanym przed Bogiem. Każdego, kto operuje żydowskim kodem kulturowym, pomnik czerwonej jałówki wprowadza w takie właśnie spojrzenie na bohaterów i ofiary Szoah. Ofiara ta, choć bolesna, jawi się w tej optyce nie tylko jedyna i w jakiś sposób konieczna – podobnie jak dla nas jedyna i konieczna do zbawienia była ofiara Chrystusa – przez nią bowiem Bóg cofnął swoje zagniewanie na Izraela.

Pomnik czerwonej jałowicy mówi, że bez Szoah nie byłoby dzisiejszego państwa Izrael. Temu ostatniemu zdaniu nie sposób zresztą zaprzeczyć. Ale stąd bierze się też biblijna „zazdrość”, z jaką Żydzi strzegą jedyności Szoah, nie chcąc dopuścić do swojej świadomości, że obok nich byli także przedstawiciele innych narodów, którzy ginęli w niemieckich obozach zagłady i innych miejscach egzekucji.

20 Febr. MDCCCXVI prapremiera „Cyrulika sewilskiego”

Tego dnia 202 lata temu miała miejsce premiera opery Gioachino Rossiniego „Il Barbiere di Siviglia”

„Tedy Jezus był zawiedzion na puszczą od Ducha…”

Tedy Jezus był zawiedzion na puszczą od Ducha, aby był kuszon od dyabła. A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, potym łaknął.

I przystąpiwszy kusiciel, rzekł mu:

— Jeśliś jest Syn Boży, rzecz, aby to kamienie stało się chlebem.

Który odpowiadając, rzekł:

— Napisano jest: Nie samym chlebem żywię człowiek; ale wszelkiem słowem, które pochodzi z ust Bożych.

HArley 1427  v18 a

Tedy go wziął dyabeł do miasta świętego i postawił go na ganku kościelnym, i rzekł mu:

— Jeśliś jest Syn Boży, spuść się na dół; albowiem napisano jest: Iż Aniołom swoim rozkazał o tobie, i będą cię na ręku nosić, abyś snadź nie obraził o kamień nogi swojej.

Rzekł mu Jezus:

— Zasię napisano jest: Nie będziesz kusił Pana. Boga twego.

HArley 1427  v18 c

Wziął go zaś dyabeł na górę wysoką bardzo i ukazał mu wszystkie królestwa świata i chwałę ich, i rzekł mu:

— To wszystko dam tobie, jeźli upadłszy uczynisz mi pokłon.

HArley 1427  v18 b

Tedy mu rzekł Jezus:

— Pójdź precz, szatanie! albowiem napisano jest: Panu Bogu twemu kłaniać się będziesz, a jemu samemu służyć będziesz.

Tedy opuścił go dyabeł, a oto Aniołowie przystąpili i służyli jemu.

[Źródło ilustracji: http://www.bl.uk/manuscripts/FullDisplay.aspx?ref=Harley_MS_1527 jeden z przykładów „biblii pauperum”]

A tekst oczywiście z Biblii Jakuba Wujka:

Odpowiednią dać rzeczy barwę…

Ofiary drugiej kategorii – Do Rzeczy

https://dorzeczy.pl/6464/Ofiary-drugiej-kategorii.html

Richard Lukas, autor książki „Zapomniany Holocaust”:

Gdy zabierałem się do pisania książki (jej pierwsze wydanie pojawiło się w 1986 r.), postanowiłem sprawdzić, co amerykańscy historycy napisali już do tej pory o cierpieniach Polaków podczas II wojny światowej. Okazało się, że… nic. Książek o Holokauście w okupowanej Polsce było zaś tysiące. Tymczasem straty wojenne wśród Polaków katolików były mniej więcej takie same jak wśród Polaków żydów. Nie ma więc powodu, dla którego nie można nazwać tego, co spotkało Polaków, Holokaustem.

„Aha, jeszcze jedno pytanie…”

Karnawałowo – bretońska pieśń o piciu cydru.

tekst bretoński tłumaczenie : http://www.tekstowo.pl/
Ev chistr ‚ta Laou, rak chistr zo mat, loñla
Ev chistr ‚ta Laou, rak chistr zo mat
Ev chistr ‚ta Laou, rak chistr zo mat
Ur blank, ur blank ar chopinad loñla
Ur blank, ur blank ar chopinadAr chistr zo graet ‚vit bout evet, loñla
Ar chistr zo graet ‚vit bout evet
Ar chistr zo graet ‚vit bout evet
Hag ar merc’hed ‚vit bout karet loñla
Hag ar merc’hed ‚vit bout karetLâret ‚oa din’oan butuner, loñla
Lâret ‚oa din’oan butuner
Lâret ‚oa din’oan butuner
Ha lonker sistr ha merc’hetaer loñla
Ha lonker sistr ha merc’hetaeEv chistr ‚ta Laou, rak chistr zo mat, loñla
Ev chistr ‚ta Laou, rak chistr zo mat
Ev chistr ‚ta Laou, rak chistr zo mat
Ur blank, ur blank ar chopinad loñla
Ur blank, ur blank ar chopinad
Drink cider, Laou, for cider is good
Drink cider, Laou, for cider is good
Drink cider, Laou, for cider is good
A penny, a penny a glass
A penny, a penny a glass
Cider is made to be drunk
And girls are made to be loved
Let each of us love his own
And there will be no more jealousy
I was not married for three months
Before I was nagged every day
Kicks and slaps
And sometimes, the doorstep
But that is not what grieves me most
It is what was said about me
It was said of me that I was inconstant
A drinker of cider and a chaser of skirts
Drink cider, Laou, for cider is good
A penny, a penny a glass

Wersja Gorana Bregovicia

Bonus wersja niderlandzka: „Zeven dagen lang” (Co powinniśmy pić? Przez siedem dni)

Wat zullen we drinken
Zeven dagen lang
Wat zullen we drinken, wat een dorst
Wat zullen we drinken
Zeven dagen lang
Wat zullen we drinken, wat een dorst

Er is genoeg voor iedereen
Dus drinken we samen
Sla het vat maar aan
Ja drinken we samen, niet alleen
Er is genoeg voor iedereen
Dus drinken we samen
Sla het vat maar aan
Ja drinken we samen, niet alleen

Dan zullen we werken
Zeven dagen lang
Dan zullen we werken, voor elkaar
Dan zullen we werken
Zeven dagen lang
Ja zullen we werken, voor elkaar

Dan is er werk voor iedereen
Dus werken we samen
Zeven dagen lang
Ja werken we samen, niet alleen
Dan is er werk voor iedereen
Dus werken we samen
Zeven dagen lang
Ja werken we samen, niet alleen

Eerst moeten we vechten
Niemand weet hoe lang
Eerst moeten we vechten, voor ons belang
Eerst moeten we vechten
Niemand weet hoe lang
Eerst moeten we vechten, voor ons belang

Voor het geluk van iedereen
Dus vechten we samen
Samen staan we sterk
Ja vechten we samen, niet alleen
Voor het geluk van iedereen
Dus vechten we samen
Samen staan we sterk
Ja vechten we samen, niet alleen

La la la la la lala la la la la
La lalala la la la la la
La la la la la lala la la la la
La lalala la la la la la
La la la la la la la la
La lalala la la lala la la la la
La lalala la la la la la
La la la la la la la la
La lalala la la lala la la la la
La lalala la la la la la…

„Pan Tadeusz” wyśpiewany. Niezupełnie na żarty…

… a nawet trochę politycznie i okrągłostołowo.

KSIĘGA VI: Zaścianek wersja III
W Zaścianku dziś wybory, więc głosuje wiara:
Ten chce Napoleona, a ów obstawia cara.
Wreszcie podsumowano wszystkie elementy:
Napoleon – dziewięćdziesiąt, car ma dwa procenty.
A więc car, co jest jasne nawet niemowlęciu,
Ma większość: sześćdziesiąt pięc do trzydziestu pięciu.
Kto tego nie zrozumiał, ten jest kawał ścierwa,
Oj, będzie z tego draka – przedtem krótka przerwa.

Waligórski  feat. Zwierzchowska&Grotowski

Bobkowski, Niemcy, Curacao.

Andrzej Bobkowski, Na Morzu Karaibskim (w: A. Bobkowski, Z dziennika podróży)

Curacao, rok 1948 

Przygotowujemy sie do wyjścia. I nagle głośnik najwyraźniej zapowiada: „Władze holenderskie zezwalają na zejście na ląd wszystkim z wyjątkiem Niemców”. Oho! Ci im popamiętali. Dowiaduje się, że jest to zarządzenie odwetowe, „odgrywanie się” za rajdy łodzi podwodnych niemieckich. które podpływały tu w czasie wojny i bombardowały z morza bezbronne miasto. Niby nic wielkiego, ale bardzo mi się to podoba. Sądzę, że na całym świecie powinno się jeszcze przez dlugi czas przypominać im takimi drobnymi zarządzonkami, czym byli. Żeby za wcześnie nie wyobrazili sobie, że wszystko w porządku, darowane i przebaczone. Albo, co gorsze, aby z tego okresu nie urobili sobie bohaterskiej legendy, wspaniałego zrywu Niemiec. Bo już i do tego zaczynają przejawiać pewne skłonności. 

Statek pasażerski Jagiełło, którym Andrzej Bobkowski z żoną popłynęli w 1948 do Ameryki Płd.

[Link] Fotoreportaż z F1 w wydaniu retro.

Boże Narodzenie

Bez tytułu

Typ obiektu: ołtarz
Tytuł: Poliptyk strzegomski – skrzydło ołtarza – awers: Adoracja Dzieciątka; rewers: Biczowanie
Datowanie zabytku: 1486
Autor – malarz: Malarz wrocławski nazywany Mistrzem Lat 1486-1487
Miejsce powstania lub znalezienia – miejsce powstania: Śląsk
Technika: tempera ; złoto płatkowe ; srebro płatkowe
Materiał: deska jodłowa
Identyfikator – Numer inwentarza: Śr.297/3

http://cyfrowe.mnw.art.pl/dmuseion/docmetadata?id=26428

[PrintScreen] …

95 lat temu –

[Kącik muzycznych coverów] „Unforgiven”

Wersja One-man-one-guitar-orchestra 🙂

 

Wersja bluegrass rodem z Alabamy w latach 50-tych – można wręcz uwierzyć, że napisali ja weterani wojny w Korei.

 

Oraz wersja muzyków klasycznych.  Tak, wiem, była jeszcze Apocalyptica, ale ją wszyscy znają 🙂

 

(Link) Szydziliście z efektów specjalnych do serialu „Wiedźmin”. Po latach przeczytajcie wywiad z twórcą!

Efekty specjalne do serialu Wiedźmin komentował chyba każdy, kto oglądał ten serial w momencie jego premierowej emisji. Stało się nawet pewnym banałem komentowanie każdego nowego filmu słowami „byle  tylko efekty nie były jak w Wiedźminie”. Tymczasem po 15 latach mamy okazję przeczytać wywiad z jednym z twórców. Wywiad, który wiele wyjaśnia.

https://tech.wp.pl/stworzyl-nieslawnego-smoka-z-wiedzmina-nam-opowiada-o-kulisach-tworzenia-filmu-6186216256382593a

Ocenia pan projekt smoka jako zły. Co jeszcze tam nie grało?
Animacja wyszła w miarę dobrze, ale projekt w całości był po prostu słaby. Zamiast zatrudnić projektantów, którzy byliby na poziomie zachodnim i zrobili coś naprawdę dobrego, postawiono na design rodem ze Smoka Wawelskiego – z brzuszkiem, rodem z bajek i komiksów. To nie wyglądało dobrze i nie było zgodne z opisem z książki. Cała produkcja miała problem ze stroną wizualną. Bardzo często, kiedy robiliśmy ciekawsze projekty, bo cały czas obserwowaliśmy zagraniczne trendy, to już końcowe efekty były cofane przez producentów. Tak było w momencie, kiedy zaczęliśmy pracę nad serialem.
Dlaczego?
Bo uważali, że to źle wygląda, a tak naprawdę było nowoczesne. Mieli pewną blokadę na nowości i pomysł na estetykę rodem z filmów z Panem Kleksem. Preferowali wizję osoby, która robiła gumowe potwory.
Problemem stało się nastawienie producentów.
Oczywiście. Miałem okazję oddawać swoje prace na wystawę dotyczącą sztuki wizualnej w Wiedźminie, którą organizowała moja koleżanka, Anna Gwóźdź. Zebrała stroje i rekwizyty z planu i to po prostu wygląda bardzo słabo. A wtedy był już „Władca Pierścieni”, który ma przecież tyle samo lat co „Wiedźmin”, a dalej ma jedne z najlepszych kostiumów w historii.
Może po prostu kończył się budżet.
Wiadomo, że była to jakaś istotna kwestia, ale producenci mieli naprawdę dużo pieniędzy. Cały czas wszystko rozbijało się o ich myślenie. Przecież to był wtedy najdroższy film w Polsce, ale budżet był marnowany.
Na co?
Powiem tylko, że główny producent trafił jakiś czas później do więzienia. Jako twórca niezależny, gdzie liczy się każda złotówka w procesie tworzenia, mam straszliwą awersję do podejścia dużej kinematografii do wydawania pieniędzy, które często są wyrzucane w błoto.

Finlandia a Polska

Od początku moich zainteresowań historią Finowie budzili sympatię. Podziwiałem zwłaszcza ich desperacką walkę z sowiecką Rosją, gdy kosztem ogromnych strat obronili suwerenność. Finlandia obecnie obchodzi stulecie swojej niepodległości i z tego powodu warto wspomnieć, że choć wydaje się się krajem zupełnie odległym, wręcz nieistniejącym, baśniowym, to historia naszych krajów ma również wspólne punkty.

Warto wspomnieć tutaj o Gustavie Mannerheimie, pierwszym przywódcy niepodległej Finlandii.

Rząd Finlandii proklamował niepodległość 6 grudnia 1917 roku. Był to jednak moment, gdy trzeba było podjąć walkę o niepodległość. W kraju nadal stacjonowało pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy armii carskiej, którzy w znacznej części przeszli na stronę bolszewików. Finlandii groziło rychłe wchłonięcie w granice Rosji Sowieckiej. W tej sytuacji Mannerheim ze swym wybitnym doświadczeniem wojskowym stał się mężem opatrznościowym narodu fińskiego. Do dziś Mannerheim uważany jest powszechnie za największego bohatera narodowego w historii Finlandii.

http://warszawa-stolica.pl/sladami-marszalka-mannerheima-1889-1919/

Wiele osób byłoby zdziwionych, że Mannerheim, jeszcze w czasach istnienia Imperium rosyjskiego stacjonował jako carski oficer na terenach Królestwa Polskiego:

W latach 1889-1890 Mannerheim służył w Kaliszu w szeregach Aleksandrowskiego Pułku Dragonów. W pamiętniku jedynie wspomina o tym przydziale. Nic dziwnego – to miasto liczyło wówczas zaledwie kilkanaście tysięcy mieszkańców, a Mannerheim jeszcze w szkole mikołajowskiej postanowił, że nie będzie już nigdy pić ponad miarę…

Raz jeszcze pomogła rodzina, ułatwiając przeniesienie do prestiżowego petersburskiego Kawaler-gwardyjskiego Pułku Jej Wysokości Marii Fiodorownej, cesarzowej-wdowy po Aleksandrze III.

(…)
Służbę w kawalergardach i w administracji cesarskich stajni przerwał ochotniczy udział w wojnie z Japonią w Niżyńskim Pułku Ułanów. Kolejne lata to podróż przez Azję Środkową i Mongolię do Chin – zadanie bardziej wywiadowczo-dyplomatyczne niż globtroterskie.
W styczniu roku 1909, po prawie dwudziestu latach, Mannerheim powrócił do Priwislinskiego Kraju. Objął dowództwo 13. Włodzimierskiego Pułku Ułanów w Mińsku Mazowieckim, zwanym wówczas Nowomińskiem, dwa lata później – Lejb-Gwardyjskiego Pułku Ułanów Jego Wysokości, stacjonującego przy warszawskich Łazienkach, a po kolejnych dwóch latach – Samodzielnej Brygady Kawalerii Gwardii.

http://muzhp.pl/pl/c/1107/marszalek-mannerheim-w-polsce-historia-nieopowiedziana

Napisał we „Wspomnieniach” (Minnen, t. I, s. 22, tłum. AvF):
„Nic nie miałem przeciwko temu, że zostałem stacjonowany w Polsce, którą później z radością ponownie zobaczyłem. Im bardziej poznawałem Polaków, tym lepiej ich rozumiałem i świetnie się czułem między nimi.”

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Carl_Gustaf_Mannerheim

Łączyły go przyjazne relacje z wybitnymi przedstawicielami polskiej arystokracji – rodzinami Lubomirskich, Potockich, Tyszkiewiczów, Wielopolskich.

https://www.lazienki-krolewskie.pl/pl/wydarzenia/carl-gustaf-emil-mannerheim-ojciec-i-obronca-niepodleglosci

[Kondolencje]  śp. Jadwiga Jełowicka (1924-2017)

Dowiedzieliśmy się, że w dniu 28 listopada 2017 roku zmarła Pani Jadwiga Jełowicka, której wspomnienia kilkukrotnie przypominaliśmy na łamach tego bloga.

Łączymy się w żalu i smutku z Rodziną oraz Przyjaciółmi śp. Jadwigi Jełowickiej.

Requiem aeternam…

http://www.instytut-wyszynskiego.pl/index.php/pl/aktualnosci/83-o-nas/397-jadwiga-jelowicka-odeszla-do-pana

Odkrycie fotograficzne: Jan Bułhak

Humor-koty-polityka

[Prasówka] Najstarsza odnaleziona nieodkorkowana butelka wina :-)

http://www.openculture.com/2017/07/the-oldest-unopened-bottle-of-wine-in-the-world-circa-350-ad.html

The Römerwein, or Speyer wine bottle—so called after the German region where it was discovered in the excavation of a 4th century AD Roman nobleman’s tomb—dates “back to between 325 and 359 AD,” writes Abandoned Spaces, and has the distinction of being “the oldest known wine bottle which remains unopened.

Ostatecznie. Dies irae, dies illa… W dzień ów gniewu, dzień straszliwy..

Antoni Kamiński

Karajan feat. Verdi

tekst łaciński

tłumaczenie Jana Białobockiego,

z roku 1648;

Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa

Dies irae dies illa,

Solvet saeclum in favilla:

Teste David cum Sibylla.

Quantus tremor est futurus,

Quando iudex est venturus,

Cuncta stricte discussurus!

Tuba mirum spargens sonum

Per sepulcra regionum

Coget omnes ante thronum.

Mors stupebit et natura,

Cum resurget creatura,

Iudicanti responsura.

Liber scriptus proferetur,

In quo totum continetur,

Unde mundus iudicetur.

Iudex ergo cum sedebit,

Quidquid latet apparebit:

Nil inultum remanebit.

Quid sum miser tunc dicturus?

Quem patronum rogaturus,

Cum vix iustus sit securus?

Rex tremendae maiestatis,

Qui salvandos salvas gratis:

Salva me, fons pietatis.

Recordare Iesu pie,

Quod sum causa tuae viae:

Ne me perdas illa die.

Quaerens me, sedisti lassus:

Redemisti crucem passus:

Tantus labor non sit cassus.

Iuste iudex ultionis,

Donum fac remissionis,

Ante diem rationis.

Ingemisco, tamquam reus:

Culpa rubet vultus meus:

Supplicanti parce Deus.

Qui Mariam absolvisti,

Et latronem exaudisti,

Mihi quoque spem dedisti.

Preces meae non sunt dignae:

Sed tu bonus fac benigne,

Ne perenni cremer igne.

Inter oves locum praesta,

Et ab haedis me sequestra,

Statuens in parte dextra.

Confutatis maledictis,

Flammis acribus addictis,

Voca me cum benedictis.

Oro supplex et acclinis,

Cor contritum quasi cinis:

Gere curam mei finis.

Lacrimosa dies illa,

Qua resurget ex favilla

Iudicandus homo reus:

Huic ergo parce Deus.

Pie Iesu Domine,

dona eis requiem. Amen.

Dzień on boży, dzień on grozy

W popiół świat ogniem położy

Tak Dawid z Sybillą wroży.

Jakiej tam dzień będzie trwogi,

Kiedy przyjdzie Sędzia srogi,

Wybada wszytko bez folgi.

Trąba dźwięku przedziwnego

Po grobach świata wszytkiego

Zbierze wszytkich przed tron jego.

Śmierć się z przyrodzeniem zdziwi,

Gdy umarli wstaną żywi,

Przed sąd na sprawę lękliwi.

Z księgą wniosą pismo ono,

W którym wszytko jest zamkniono,

Z czego by świat osądzono.

Sędzia tedy gdy zasiędzie,

Skryte rzeczy zjawi wszędzie,

Nic bez karania nie będzie.

Cóż tam pocznę, człek strapiony,

Kogo sproszę do obrony,

Gdzie ledwie święty zbawiony?

Królu strasznej wielmożności,

Ty ludzi zbawiasz z litości,

Zbaw mię, źrzódło łaskawości!

Racz pomnieć, mój Jezu drogi,

Żem przyczyną twojej drogi,

Nie stracaj mię w on dzień srogi.

Szukałeś mię aż do mdlenia,

Umarłeś dla odkupienia,

Nie chciej takich prac zniszczenia.

Sędzio w zemście sprawiedliwy,

Odpuść mój grzech nieszczęśliwy,

Nim przyjdzie liczby dzień ckliwy.

Wzdycham jako obwiniony,

Wzrok mój wstydem zapłoniony,

Patrz, Boże, na głos zniżony!

Ty Maryję rozgrzeszyłeś

I łotrowi odpuściłeś;

I mnie duszność zostawiłeś.

Niegodneć są prośby moje,

Lecz ty spraw przez dobroć twoję,

Żebym nie wszedł w wieczne znoje.

Daj miejsce między owcami,

Nie racz mię łączyć z kozłami,

Staw w prawej stronie z sługami.

Zhańbiwszy gromem przeklętych,

Na pożar ognistych wziętych,

Racz mię przywołać do świętych.

Proszę w pokornym zniżeniu,

Serce na popiół w strudzeniu,

Miej pieczę o mym skończeniu.

Dzień on szczere opłakanie,

Ktorego z prochu powstanie

Przed sąd straszny człowiek winny.

Zbawże go, Boże jedyny,

Panie Jezusie wdzięczny,

Racz im daj pokój wieczny. Amen.

 

[Prasówka] Hiszpańska grupa rekonstrukcyjna odznaczona przez ambasadora Polski

http://www.outono.net/elentir/2017/11/12/poland-awards-members-of-the-spanish-reenactment-group-poland-first-to-fight/

Polish Ambassador to Spain, Marzenna Adamczyk, presented the award “Bene merito” to Alberto Gómez Trujillo, president of the Historical-Cultural Association Poland First To Fight, an entity founded in 2008 and whose purpose is to give to know the history of the fight of Poland in defense of freedom, mainly with historical reenactments, but also with conferences and exhibitions. The “Bene merito” award is an honorary distinction that the Polish Ministry of Foreign Affairs gives to the citizens of the Republic of Poland and to foreign citizens “in recognition of their merits in promoting Poland abroad”. Alberto has spent years conjugating his love for Spain with his love for Poland, helping to bring both countries closer through an intense informative work. I have the honor of having him among my friends, so this decoration makes me especially proud of him.

[Święci, o których nie słyszeliście] Joanna Beretta Molla (1922–1962)

http://niedziela.pl/artykul/95983/nd/Ja-corka-Swietej

– Ciągle pytam o sens mojego życia. Ona oddała życie za mnie, a moje życie nabiera sensu, gdy ja oddam się całkowicie innym ludziom. Jeżdżę po świecie i opowiadam o swojej mamie. Czytaj resztę wpisu »

Nowości z kanału „Academy of Historical Fencing”

 

 

„Pruska Kultura” (Les Martyrs de la Pologne) najstarszy film polski z 1907 r.

http://akademiapolskiegofilmu.pl/pl/historia-polskiego-filmu/filmy/pruska-kultura/74

U schyłku 1907 lub na początku 1908 roku Mojżesz Towbin, właściciel warszawskiego iluzjonu przy ulicy Marszałkowskiej 118, zdecydował się na – prawdopodobnie pierwszą na ziemiach polskich pod trzema zaborami – produkcję filmu fabularnego o tematyce aktualnej.

(…)

Fabuła filmu osnuta została na kanwie autentycznych wydarzeń, które rozegrały się w Wielkopolsce. Pierwszym z nich z nich był strajk dzieci wrzesińskich, drugim – protest wielkopolskiego chłopa Michała Drzymały, który nie otrzymawszy od władz pruskich zgody na budowę domu na własnej ziemi, zamieszkał w wozie cyrkowym.
(…)

Kopia z jednym dłuższym napisem międzyujęciowym w języku francuskim została odnaleziona w 2000 roku w archiwum w Bois d’Arcy pod Paryżem przez Małgorzatę i Marka Hendrykowskich.

— El Hotel Electrico — zabawa animacją poklatkową… w niemym filmie z 1905 r.

 

Kącik amerykańskiej piosenki popularnonaukowej i zaangażowanej politycznie…

… czyli Tom Lehrer — naukowiec i artysta.

Układ okresowy pierwiastków:

Zanieczyszczenia środowiska

Niemcy od V-2 zatrudnieni po wojnie przez Amerykanów do programu kosmicznego:

Proliferacja broni atomowej, czyli „kto następny…”

Lobaczewski, czyli o plagiatach w matematyce

Radości wiosny i trucie tego co tę radość niszczy… czyli gołębi.

Oraz wstrząsająca ballada pseudoludowa i pseudoirlandzka.

[Warszawa] Zaproszenie na koncert „Zerwane biografie Bodo/Ordonówna/Wars”

https://obnt.pl/pl/aktualnosci/17-wrzesnia-zerwane-biografie-bodo-ordonowna-wars/

Data: 17 września.

Miejsce: Warszawa Skwer H.C. Hoovera.

Program wydarzenia:

16.00–18.00

– „Wagon” – historia w technologii Virtual Reality

– Ocaleni przez Armię Andersa – performatywne czytanie relacji żołnierzy i cywilów

– Śladem Stanisława Gliwy – warsztaty linorytu dla młodszych i starszych

18.00

Przedwojenne szlagiery wykona Warszawska Orkiestra Sentymentalna

19.30

Koncert Pink Freud

Informacja od organizatorów:

17 września w portalu ZapisyTerroru.pl opublikujemy 500 pierwszych relacji obywateli polskich – ofiar i świadków sowieckiego totalitaryzmu. Były one zbierane od 1943 roku na Bliskim Wschodzie wśród Polaków, którzy wydostali się ze Związku Sowieckiego wraz z Armią Andersa. Stanowią zapis poruszających przeżyć mieszkańców Kresów Wschodnich po agresji Armii Czerwonej i na zesłaniu. W 1942 roku gen. Władysław Anders wyprowadził ze Związku Sowieckiego 80 tys. żołnierzy i 40 tys. cywilów. Dzięki temu przejmujące relacje o doświadczeniach Polaków na „nieludzkiej ziemi” zostały zgromadzone i zachowane, a od 17 września będą dostępne ONLINE po polsku i po angielsku dla wszystkich zainteresowanych.

Armia Andersa walczyła, a zarazem od początku sprawowała opiekę nad ludnością cywilną – kobietami i dziećmi. Stała się enklawą wolności w totalitarnym państwie i ośrodkiem polskiej kultury – „małą Polską wędrowną”, jak mówił o niej sam dowódca. Do wojska trafiło wielu artystów i ludzi słowa, a podczas występów dla żołnierzy odżyła tradycja polskiego jazzu, królującego przed wojną w kawiarniach, salach koncertowych i filmie. To właśnie do tej tradycji nawiążemy 17 września na Skwerze Hoovera. Będą z nami warszawiacy, a także zespół Pink Freud, z przygotowanymi specjalnie na tę okazję aranżacjami klasycznych przebojów polskiego jazzu.
Eugeniusz Bodo – najjaśniejsza gwiazda show-biznesu II RP i ofiara sowieckiego terroru. Hanka Ordonówna – niezapomniana piosenkarka, która przy Armii Andersa opiekowała się osieroconymi dziećmi. Henryk Wars – autor największych przedwojennych szlagierów, organizator życia muzycznego w Armii Andersa i kompozytor muzyki filmowej w Hollywood. To oni będą naszymi przewodnikami po niezwykłej historii, która rozpoczęła się od napaści sowieckiej na Polskę, a zakończyła na froncie włoskim, w osiedlach dla polskich uchodźców i na emigracji.

PATRONI MEDIALNI:
TVP1 – oficjalna strona

Onet

TVP Kultura

Wyborcza.pl Warszawa

PARTNERZY:

Hoover Institution

1939

Wieluń, 1 IX 1939

[Prasówka] Niemcy, państwo z misją?!

Z zeszłotygodniowego numeru Teologii Politycznej Co Tydzień [Nr 73] zatytułowanego „Niemcy – państwo bez formy?” http://www.teologiapolityczna.pl/teologia-polityczna-co-tydzien-nr-73-niemcy-panstwo-bez-formy

Michał Kuź:

… kultura anglosaska ma do idei politycznych stosunek zasadniczo inny niż kultura niemiecka. Nawet, jeśli Anglosasi sami nie zawsze zdają sobie z tego sprawę. Owszem, mogą z pozoru i dość powierzchownie wierzyć w to samo, w co na aktualnym etapie wierzą i Niemcy: w królestwo, republikę, naród, rasę czy wolnorynkową globalizację; wiara ta ma jednak zawsze u Anglosasów zasadniczo inne zabarwienie. Od wieków bowiem równoważą abstrakcję zmysłem praktycznym, który nakazuje, aby idee poddawać możliwie otwartej debacie w ogólnych ramach klasycznej logiki. Wynik tej debaty decyduje o praktycznym zastosowaniu ogólnych koncepcji i współcześnie zwie się, w największym skrócie, „common sense”. Niemcy tymczasem każdą ideę starają się zakotwiczyć w czystej metafizyce, w wierze. To dlatego nowe cesarstwo musi być święte, państwo musi być absolutem, rasa musi być pańska, a liberalizm musi być bezkompromisowy i multikulturalistyczny.

To właśnie w tym podejściu tkwić może praźródło rozmaitych rozdźwięków politycznych między Anglosasami a Niemcami. Niemiecka debata publiczna jest w gruncie rzeczy dość płytka, a społeczeństwo zawsze niezwykle ochoczo orientuje się na ustalany przez elity konsensus. Elitami od czasu do czasu wstrząsa zaś historyczna rewolucja, jest to jednak zwykle tylko krótki okres burzy i naporu. Po ugruntowaniu się przewagi jednej opcji elity niemieckie szybko zamieniają się zaś w monokulturę, w której nie ma miejsca na polityczność czy republikańskość w anglosaskim tego słowa znaczeniu. Ostatnia taka rewolucja miała miejsce w latach sześćdziesiątych i doprowadziła do powstania w zachodnich Niemczech zamkniętego, samoreprodukującego się systemu liberalno-lewicowych elit, które dominują w mediach, polityce, a nawet kościele. Po zjednoczeniu dokoptowano do nich część polityków wschodnich, jednak tylko na zasadzie pełnej akceptacji konsensusu, który nabrał już charakteru określanego często globalizmem (dziecko z mariażu obyczajowej lewicy i liberalizmu).

Hmmm. Czy scenarzyści nas zaskoczą?

Humor niezamierzony. Jedna z „zajawek” filmu. Zastanawiam się czy oglądać, może scenarzyści mnie zaskoczą! 😀

Bez tytułu.jpg

[Link] Moda i polityka: Albrycht Stanisław Radziwiłł

http://www.wilanow-palac.pl/moda_i_polityka_albrycht_stanislaw_radziwill.html

W 1642 r. kanclerz zmienił orientację polityczną na proburbońską, nie wyrzekł się jednak swych pacyfistycznych poglądów, które to znajdywały odzwierciedlenie w wyraźnej awersji do mody turecko-tatarsko-mołdawsko-węgiersko-polskiej. Tak o jego stroju  pisał w 1646 r. Jean Le Laboureur, francuski dyplomata, który przybył w orszaku Ludwiki Marii Gonzagi: „Jest także kilku szlachciców noszących ubiór francuski, który król zawsze zakładał; między innymi Książę Stanisław Albrecht Radziwiłł, Wielki Kanclerz Litewski. Wielu młodych szlachciców znających język francuski przywdziało go na nasze przybycie; być może ta moda utrwali się z czasem”.

[Prasówka] Mikrosatelity Kestrel Eye

​http://www.space24.pl/646462,mikrosatelita-kestrel-eye-wystrzelony-rewolucja-na-wspolczesnym-polu-walki

Kestrel Eye to określenie używane w odniesieniu do małych sokołów, tresowanych w dawnych czasach do tropienia niewielkiej zwierzyny dla myśliwych. Teraz podobną pomoc, ale dla żołnierzy, wyniesiono na orbitę. W ten sposób walczące pododdziały nie będą musiały działać w oparciu o centra analizy satelitarnej w Stanach Zjednoczonych, ale będą mogły same odbierać w czasie rzeczywistym dane potrzebne do wykonania zadania, posługując się laptopem oraz niewielką anteną.

15 siepnia 1920. Victoria.

Z okazji kolejnej rocznicy bitwy warszawskiej dzisiaj nietypowo:

Pociąg pancerny „Śmiały”. Na pierwszym planie wagon artyleryjski.

Źródło: https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/75069/82939c8fc454e773a5a0568b535ba432/

Brazylijskie sukcesy programów społecznych.

Ci, którzy mnie znają osobiście wiedzą, że nie jest mi po drodze z Krytyką Polityczną, ale i tam można znaleźć ciekawe wywiady (zwłaszcza gdy nie dotyczą Polski i redaktorzy nie pałają chęcią pognębienia tego co „konserwatywne”, „zaściankowe”, „nacjonalistyczne” lub „kościółkowe”).

Bolsa Familia to zależny od liczby uczących się dzieci w gospodarstwie domowym zasiłek dla rodzin, które osiągają dochody poniżej 100 reali miesięcznie. Objętych nim zostało w szczytowym okresie około 11 milionów rodzin. Program okazał się strzałem w dziesiątkę. Pomógł nie tylko bezpośrednim beneficjentom, dał także impuls do rozwoju drobnym przedsiębiorcom. Środki wydane w ramach Bolsa Familia wróciły od razu do gospodarki, ubodzy wydawali je na zaspokojenie podstawowych potrzeb, pozwalając zarabiać kupcom, przedsiębiorcom rolnym, brazylijskim producentom. Każdy ich zysk zwiększał bazę podatkową i dochody budżetu. To był system, który w dużej mierze sam się finansował. Jak wyliczono, każdy real wydany na Bolsa Familia generował wzrost gospodarczy wartości 1,4 reala.
Ale polityka społeczna Partii Pracujących to nie tylko Bolsa Familia. W sumie administracje Luli i Rousseff uruchomiły prawie 150 różnych takich programów. Równie ważny jak Bolsa Familia był program Luz para Todos, doprowadzający elektryczność do najbardziej odległych regionów Brazylii.

Wszystkie te rządowe działania miały innowacyjny charakter. Informacje o osobach potrzebujących zbierano przy pomocy organizacji pozarządowych albo przez sieć parafii. Dane konieczne do jak najdokładniejszego zaplanowania wydatków gromadzono przez dwa lata. Dzięki temu pomoc była w stanie dotrzeć do tych rodzin, które dotychczas pozostawały niewidoczne dla państwa. Do ludzi bez konta, bez dowodu osobistego, do osób nigdy niepracujących legalnie.

Między innymi właśnie dzięki prawdziwej powszechności polityka społeczna Partii Pracujących okazała się takim sukcesem. Ponad 36 milionów ludzi zostało wyciągniętych z ubóstwa. Stworzonych zostało 12 milionów nowych miejsc pracy. Liczba osób w wieku 18–20 lat z ukończoną edukacją średnią przekroczyła na początku tej dekady 40%. To najlepszy wynik w naszej historii. Długość życia wydłużyła się o 10 lat. Współczynnik Giniego, mierzący nierówności dochodowe, spadł z 58 do trochę ponad 50. Im współczynnik większy, tym większe nierówności.

(…)

Dzięki reformom rządów Partii Pracujących wiele wcześniej ubogich osób mogło po raz pierwszy w życiu wyjechać na wakacje. Jak pan myśli, jak dobre, białe brazylijskie rodziny reagowały na to, że w samolocie, którym lecą nad morze, nagle widzą czarną kobietę, która na co dzień sprząta u nich w domu? Co prawda kobieta leci w klasie ekonomicznej, nie biznesowej, ale i tak elity nagle poczuły, że biedota narusza ich przestrzeń życiową: w samolocie, na plaży itd.

Trzeba też pamiętać, że brazylijskie elity majątkowe zawsze miały kolonialny charakter. Nigdy nie czuły specjalnego związku z resztą brazylijskiej populacji, swoją pozycję ekonomiczną budowały na relacjach z zewnętrznymi siłami. Dlatego nawet jeśli polityka Partii Pracujących, wydobywająca z biedy miliony, była zgodna z interesami właścicieli kapitału, to na poziomie odruchów i emocji oni bardzo źle reagowali na jej społeczne efekty.

Wstrząsająca konferencja prasowa wdowy po adm. Andrzeju Karwecie

Przed Google Earth, a nawet przed fotografią lotniczą

[Sztuka współczesna] Ryczący automobil jest..?

[Prasówka] „Podświadomy plagiat”

​http://muzykaiprawo.pl/kryptomnezja-polska-czyli-piosenkach-ktore-przypominaja-nam-inne/   

    Termin „podświadomego plagiatu” został użyty w uzasadnieniu wyroku sprawy, o której mowa powyżej. Wiąże się on ze zjawiskiem kryptomnezji. Jest zjawisko psychologiczne, którego objawem jest to, że człowiek przypisuje sobie swoje wspomnienia, jako własne autorskie pomysły. Wydaje się, że z tą przypadłością często zmagają się muzycy na całym świecie. Jesteśmy dalecy od orzekania, ale dla dobra ogółu, aby ostrzec społeczeństwo przed niebezpieczeństwem krpytomnezji pokazujemy, że problem istnieje i dotyka każdego z nas.

“Lost for words” vs “Orła cień”

Oczywiście, że największy hit Various Manx (z 1996 r.) zawiera inspiracje melodią Brytyjczyków (z 1994 r.). Wszelkie inne podobieństwa są przypadkowe :). Podstępni Floydzi mogli nawet tak skonstruować utwór, aby biedny słuchacz zapomniał, że ją kiedykolwiek słyszał. Udało im się to koncertowo, bo wymazanie go z pamięci zajęło polskim twórcom niewiele ponad rok.

 

[Prasówka] Starodruki ze śmietnika trafią do muzeum :)

http://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1053594,starodruki-smietnik-muzeum-w-ketrzynie.html

Z jednego z pojemników w śmietniku wystawał grzbiet książki w ozdobnej oprawie, pod spodem leżało luzem kilkadziesiąt innych.

„W pierwszej chwili nie wiedziałem, że są one tak stare. Po prostu zaciekawiło mnie nazwisko Woltera na okładce jednej z nich. Dopiero potem zorientowałem się po datach, że zostały wydrukowane przed rewolucją francuską”

[Polecam] O liberum veto, rokoszach i tolerancji w I RP

http://omp.org.pl/artykul.php?artykul=415

Ta instytucja okazała się zabójcza dla ustroju, jednak należy przyjrzeć się pewnym czynnikom, które doprowadziły do pojawienia się jej w polskiej praktyce ustrojowej. Poseł, który korzystał z prawa liberum veto, nie reprezentował w sejmie wyłącznie siebie, lecz był reprezentantem ziemi, która go wybrała. Był to zatem głos posła powiatu takiego to a takiego – tj. wszystkich, którzy wybrali akurat tego szlachcica. Zgłaszane veto na sejmie było w tej koncepcji sprzeciwem części kraju wobec takiej czy innej rozważanej kwestii. Widać tu paralelę do aktualnego ustroju Unii Europejskiej. Przecież gdy dany kraj wetuje pewne decyzje, to nie czyni tego z perspektywy tylko członka danej organizacji, lecz stoi za tym cała rzesza obywateli którzy w domyśle wspólnie sprzeciwiają się danej decyzji. Jednomyślność jest zatem przy pewnych kwestiach wymagana, gdyż inaczej nie zyskałyby one akceptacji w jakimś kraju Unii, a próba narzucenia pewnych rozwiązań głosami większości mogłaby spotkać się z oporem danej lokalnej społeczności, którego przełamanie siłą pozostaje niewyobrażalne. Forsowanie pewnych rozwiązań w oparciu o zdanie większości mogłoby osłabiać UE i wzmacniać tendencje separatystyczne typu Brexit.

[Prasówka] Wzorzec kilograma… się zepsuł.

http://www.tvp.info/32976879/wzorzec-kilograma-z-svres-sie-zepsul-naukowcy-zrobia-nowy

Idealna kula krzemu-28 o średnicy 93,75 mm ma ważyć równo kilogram

uid_a2965823a17aa31585aea089a67aedbb1498481304448_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355

Niewielki walec ze stopu platyny z irydem, który od lat leży w Sèvres pod Paryżem, służy za wzorzec kilograma. Niestety, jest niedokładny – z czasem zyskuje i traci na masie. Naukowcy szykują nowy. Będzie to idealna kula z najczystszego kawałka krzemu kiedykolwiek uzyskanego przez człowieka.

 

[Prasówka] Fałszywy alarm, realne kłopoty

http://www.tvp.info/32900281/doniesli-ze-student-z-wroclawia-konstruuje-bombe-atomowa-ruszyl-proces

Dwaj studenci zawiadomili Państwową Agencję Atomistyki, że ich kolega konstruuje bombę atomową. Fałszywa informacja, która miała być dowcipem, spowodowała akcję policji. W środę przed wrocławskim sądem ruszył proces, w którym oskarżonym grozi do 8 lat więzienia.

(…)

Kwalifikacja czynu
Prokuratura postawiła zarzuty oskarżonym z art. 224a Kodeksu karnego, który mówi: „Kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.
Obrona złożyła wniosek o zmianę kwalifikacji czynu na art. 66 pkt. 1 kodeksu wykroczeń: „Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1,5 tys. zł”. 

[Polecam] Więzienny dialog — Sokrates i Kriton w areszcie na Rakowieckiej

 

Ciekawostka kartograficzna – mapa sporów terytorialnych.

Na szaro zaznaczone są państwa, które nie mają oficjalnie ogłoszonych sporów terytorialnych.

http://metrocosm.com/mapping-every-disputed-territory-in-the-world/

[Polecam] Dwutorowa asymetria – sojusze RP w XXI w.

http://www.ppd.pism.pl/Numery/2-69-2017/Dwutorowa-asymetria-sojusze-Rzeczypospolitej-w-XXI-w-Andrzej-Dybczynski

Polska polityka sojusznicza zatem powinna dążyć do nawiązania jak najściślejszej współpracy z państwami bałtyckimi, ale również z Finlandią i Rumunią. Co więcej, w związku ze stopniowym ujawnianiem głębokości, metod i celów dokonywanej przez Rosję infiltracji systemów politycznych krajów zachodnich, Polska musi zdefiniować tę infiltrację jako kolejny wymiar nowoczesnych zagrożeń, które rzucają wyzwanie bezpieczeństwu i stabilności członków NATO i powinny być objęte wspólną polityką bezpieczeństwa.

Klub muzyczno-poetycki — Gajcy  „Przed odejściem”


Tadeusz Gajcy (12.02.1922 – 16.08.1944)

Przed odejściem

Porasta jesienną mgłą

mój kraj jak włosem siwym.

Lecz nim pożegnam go

dłonią z męczeńskiej gliny,

lecz nim się zgodzę z koroną

cierniowych lip i wezmę

w bok mój i serce bezbronne

ciemność jak ostre narzędzie,

niech błyskawicy lament

znów mnie na wieczność wywoła,

bym uniósł sam siebie jak palmę

i płomień poczuł u czoła.
Po kościach zdeptanych idąc

porównam żywioł z żywiołem,

gwiazdę zawistną nazwę,

co nad mą głową czeka,

młodość przywrócę i miłość

snom niewinnego człowieka,

nad którym wół i osiołek

i anioł smutny się zwiesza.

Nogą ognistość przejdę

jak ptak przez obłok przechodzi,

aby pod brzozą zwęgloną

mrówkę pochować nieżywą –

I dłonie rzucę do wody,

aby nie mogły zapłonąć,

gdy przyjdzie spocząć pod krzyżem.

[Rzemiosło!] Buty

[Link] Spell against autonomy

http://www.bldgblog.com/2017/03/spells-against-autonomy/

By surrounding a self-driving vehicle with a mandala of inescapable roadway markings—after all, even a person wearing a t-shirt with a STOP sign on it can affect the navigational capabilities of autonomous cars—the project explores the possibility that these machines could be trapped, frozen in a space of infinite indecision, as if locked in place by magic.

ritualmagic

[Ciekawostki] A Map of Lexical Distances Between Europe’s Languages

18 maja 1944 r.


 

Historia lotnictwa – skany starych czasopism angielskich.

https://www.flightglobal.com/pdfarchive

np. TOURING EUROPE BY AIR (October 6, 1921)

https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1921/1921%20-%200661.html?search=Warsaw

September 7.— Berlin-Warsaw, 350 miles. Time, 3 hrs. 40 mins.

The Aerodrome at Warsaw is good and close to the town, but as no sort of accommodation was procurable, the party had to spend the night in the Turkish Baths! Here a delay occurred in the resumption of the flight owing to the Aerodrome Commandant being en fête, and until his return on the next morning the machine was not allowed to proceed, being guarded meanwhile by a cordon of Polish troops.

podkreślenie – Bestiariusz:-)

[Link] Legia Cudzoziemska (i Polacy) pod Dien Bien Phu

http://www.legia-cudzoziemska.pl/historia/vietnam1.pdf

Kubiak kontra Kubiak

22 kwietnia sierżant Kubiak z III Batalionu 13 DBLE obchodził swoje 25 urodziny na pozycjach obronnych H3. W tym samym czasie byl jeszcze inny Kubiak w Dien Bien Phu – Stefan Kubiak, komunista po stroni wietnamskiej. Byl on majorem wojsk VM o dość pokręconym życiorysie. Urodził się w Łodzi w 1923 r. w biednej rodzinie, tuż po wojnie wstąpił do komunistycznego wojska, z którego zdezerterował i uciekł do Niemiec Zachodnich, a następnie zaciągnął się do Legii Cudzoziemskiej. W 1947 r. trafił do Indochin, gdzie w tym samym roku zdezerterował w Nam Dinh w delcie Rzeki Czerwonej. Przeszedł na stronę komunistów, którym wielce się zasłużył. W 1951 zasłynął z odwagi podczas bitwy pod Hoa-Binh, i do tego stopnia zdobył zaufanie komunistów, iż sam Ho Chi Minh go „adoptował” i nadał mu wietnamskie nazwisko Ho Chi Thuan. Awansował także na stopień kapitana, a następnie majora. Komunista Kubiak walczył po wietnamskiej stronie pod Dien Bien Phu w szeregach 312 Dywizji VM. Brał udział w ataku na „Beatrice” bronioną przez legionistów 13 DBLE, w tym sierżanta Kubiaka. Walczył także w bitwie o Pięć Wzgórz, także przeciwko dawnym kolegom z Legii, (swoje wspomnienia Stefan Kubiak opisał w wydanej w PRLu książce „Zbieg z fortu Nam Dinh”, zmarł w Wietnamie w 1963, jako tamtejszy bohater. Jego wietnamska żona jako Teresa Kubiak, wraz z dwoma synami przybyła do Polski w 1965 r.) Sierżant Kubiak był świadkiem klęski garnizonu Dien Bien Phu. Opowiadał później, iż to co widział to była wielka masakra na pozycjach H1 i H2. Kontratakując pozycje H1 zasłużył się w krwawych walkach 2 BEP tracąc około 150 ludzi. 25 kwietnia zdziesiątkowane dwa bataliony spadochronowe Legii połączono w nowa jednostke nazwana Mieszanym batalionem Spadochronowym Legii Cudzoziemskiej (Bataillon de Marche BEP), której dowództwo objął major Guiraud.

Order Orła Białego dla Jana Krzysztofa Kelusa!

  • w uznaniu znamienitych zasług w ubogacaniu dziedzictwa kulturowego Rzeczypospolitej Polskiej, za niezłomną i bohaterską postawę w obronie godności i praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej:

Jan Krzysztof KELUS 

poeta, kompozytor, działacz i pieśniarz opozycji demokratycznej w PRL, autor i wykonawca piosenek tzw. drugiego obiegu

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/art,161,prezydent-wreczyl-ordery-orla-bialego.html

A to mój ulubiony utwór J.K.K.:

A ja sobie jeżdżę
na motorowerze
i nocą na szosach
łapię w worek jeże
Może jestem wariat
lecz nie jestem głupi
tak szybko nie jeżdżę
by jeża utrupić

Czasem ktoś się spyta
gdy zajrzy do wora
czy to jest na zupę
czy to na doktorat
Wariackie papiery
i dyplom doktora
który nie pomoże
kiedy będziesz chora

Pytają znajomi
co ja robię wreszcie
i gdzie się podziewam
gdy mnie nie ma w mieście
Mówię im oględnie
że z moją kobitą
hodujemy pszczoły
pod ruską granicą

Pod ruską granicą?
To bardzo ciekawe
gliny w tym węszyły
polityczną sprawę
PIOSENKA PIOSENKA
JAK TA PROSTYTUTKA
UDAJĘ WESOŁĄ
A NAPRAWDĘ SMUTNA

Jeż jest pod ochroną
lecz to biedne zwierzę
gdy zobaczy szosę
zaraz się nabierze
Woli głupie bydle
od trawy i chaszczy
szosę – i samochód
zaraz go rozpłaszczy

Gdy pędzicie nocą
w waszych samochodach
coś wam mignie w światłach
nawet wam nie szkoda
Pomyślicie sobie
że to gówna kupka
popędzicie dalej
nie widzicie trupka

Co innego pieszy
– człowiek nie jest drewno –
wałęsa się szosą
i widzi niejedno
WAŁĘSA WAŁĘSA
– z przeproszeniem Lecha –
człowiek się szosami
a życie ucieka…

Mój przyjaciel Jacek
co bym nie wymyślił
mówi, że się muszę
ustrzec nienawiści
patrzy dobrotliwie
spod przymkniętych powiek
mówi – „nawet ubek
też jest brat i człowiek”

Święty człowiek Jacek
albo nawiedzony
bo mu przecież tyle
dokuczał czerwony
WARIACKIE PAPIERY
i obsesja czysta
miało być o jeżach
nie o komunistach

Ja od nienawiści
oraz od hałasu
zamiast uciec w buddyzm
chowam się do lasu
Pierwszą stronę gazet
oglądnę pod brzozą
a w gazetach zdjęcia
z albumu Lombrozo

Wejrzę w siebie – sprawdzę
– nie ma nienawiści
użyję gazety
kiedy mnie przeczyści
Trzeba wreszcie skończyć
z tą obsesją czystą
siędę se pod dębem
otworzę tranzystor

A tu zagłuszaczki
ten kurewski poryk
i sam się w kieszeni
otwiera scyzoryk
REWOLWER! DYNAMIT!
i obsesja czysta
miało być o jeżach
nie o terrorystach

Lecz póki co jeżdżę
na motorowerze
nocą na szosach
łapię w worek jeże
Gdy worek napełnię
za rzekę zanosze

Gdy pędzicie nocą
w waszych samochodach
coś wam mignie w światłach
nawet wam nie szkoda
Pomyślicie sobie
że to gówna kupka
popędzicie dalej
nie widzicie trupka

Co innego pieszy
– człowiek nie jest drewno –
wałęsa się szosą
i widzi niejedno
WAŁĘSA WAŁĘSA
– z przeproszeniem Lecha –
człowiek się szosami
a życie ucieka…

Mój przyjaciel Jacek
co bym nie wymyślił
mówi, że się muszę
ustrzec nienawiści
patrzy dobrotliwie
spod przymkniętych powiek
mówi – „nawet ubek
też jest brat i człowiek”

Święty człowiek Jacek
albo nawiedzony
bo mu przecież tyle
dokuczał czerwony
WARIACKIE PAPIERY
i obsesja czysta
miało być o jeżach
nie o komunistach

Ja od nienawiści
oraz od hałasu
zamiast uciec w buddyzm
chowam się do lasu
Pierwszą stronę gazet
oglądnę pod brzozą
a w gazetach zdjęcia
z albumu Lombrozo

Wejrzę w siebie – sprawdzę
– nie ma nienawiści
użyję gazety
kiedy mnie przeczyści
Trzeba wreszcie skończyć
z tą obsesją czystą
siędę se pod dębem
otworzę tranzystor

A tu zagłuszaczki
ten kurewski poryk
i sam się w kieszeni
otwiera scyzoryk
REWOLWER! DYNAMIT!
i obsesja czysta
miało być o jeżach
nie o terrorystach

Lecz póki co jeżdżę
na motorowerze
nocą na szosach
łapię w worek jeże
Gdy worek napełnię
za rzekę zanosze
jeże powypuszczam
daleko od szosy
Jeże z worka chyłkiem
chowają się w krzakach
a ja myślę o tych
które szlag potrafiał

Każdy taki bydlak
pomylił się srogo
sądząc ze bezpiecznie
iść wygodną drogą
Tutaj warto zrobić
historyczny przytyk
że co drugi folksdojcz
by real-polityk

WARIACKIE PAPIERY
i obsesja czysta
miało być o jeżach
nie o komunistach…
Z KARIERĄ Z KARIERĄ
tak jak z prostytutką
zaczynasz wesoło
a po wszystkim smutno

tekst poezja-spiewana.pl

[Czego to dizajnerzy nie wymyślą] Książko-aparat

[Znalezisko] Karty do gry pionierów lotów kosmicznych

GENERAL DYNAMICS (Astronautics) SPACE CARDS

Więcej w LINKu

GENERAL DYNAMICS (Astronautics) SPACE CARDS

 

[Z głębin Sieci] Artykuł: Bułgarskie okręty podwodne

http://www.ops.mil.pl/wspolczesne-op/635-bulgarskie-okrety-podwodne

Pierwszym okrętem podwodnym który służył w marynarce Bułgarii był UB 18, dawny U 8 zbudowany w Niemczech. Budowę jego rozpoczęto w 1914 r. Podczas I wojny światowej operował na Adriatyku z baz austriackich, będąc fikcyjnie przyjęty do służby w marynarce austro-węgierskiej, pod numerem UB 8. Powodem był fakt, że Niemcy w początkowym okresie nie były oficjalnie w stanie wojny z Włochami. Na Adriatyk został wysłany w częściach, koleją jako pierwszy z niemieckich okrętów. Był ponownie zmontowany w porcie Pola gdzie 25.03.1915 r. rozpoczął służbę w tamtejszej Flotylli pod dowództwem kapitana lejtnanta Ernesta von Voigta. Następnie został przebazowany do Konstantynopola, który osiągnął po 16-dniowym rejsie.

[Znalezione w sieci] Dziennik/szkicownik z podróży

1940 — …w ziemi śniegiem usłanej/ w ziemi mocno ubitej,

 

http://muzeumliteratury.pl/skazany-na-noc-o-wystawie-wladyslaw-sebyla-nokturn-1940/

W boczną, jakby ukrytą przestrzeń, wprowadza mroczny wiersz Pogrzebny, napisany przez Władysława Sebyłę w roku 1933, antycypujący – co częste u tego poety – przyszłe wydarzenia:

W nieznanym zatonięty,
przez ciemność pochłonięty,
uniesiony wysoko
broczysz nocną posoką,
płyniesz w nieznane strony,
gdzieś będziesz pogrzebiony,
gdzieś będziesz pochowany,
w ziemi śniegiem usłanej
w ziemi mocno ubitej,
w nocy niebem przykrytej,
odczłowieczony.

Sabina, żona Władysława, była dla niego prawdziwą partnerką intelektualną i emocjonalną podporą, a po jego odejściu z ogromną determinacją i pieczołowitością dbała o spuściznę. Syn, Witold, nazywany przez rodziców Maciusiem, obdarzany przez nich wielką miłością, widział „oczami duszy” tragiczną śmierć swojego ojca. Ten wstrząsający fragment zapisków Sabiny Sebyłowej umieszczamy na ścianie nad gablotami:

4 listopada 1943
Urodziny Macieja. Jaką mój syn ma tę chłopięcą młodość. Przyszedł do mnie, oparł palce rąk o moje ramiona i powiedział, nawet spokojnie: Wiesz mamo, że ja wciąż widzę ojca, któremu strzelają w kark.

Obok, kolejna notatka:

9 września 1943
Piętnasta rocznica naszego ślubu [….]. Z intelektualnego chłodu „Źródła Aretuzy”, miniatury na skrzypce i fortepian Karola Szymanowskiego, uporczywie wraca dzisiaj, w samotną rocznicę, ulubiony mój i Władysława fragment. Potworny czas nie zatrze, nie oddali muzycznego wspomnienia i oczekiwania na tryl, gdy Władysław grał na skrzypcach „Źródło”.

[Linki]

[Prasówka] Lasy Państwowe – Lasy jako odnawialne źródło energii

[Biblioteki cyfrowe] XV-wieczny manuskrypt „De bello gallico” Juliusza Cezara

[Biblioteki cyfrowe] Zdigitalizowane notatki Leonarda da Vinci.

[Smutne] Konferencja dla przyszłych prawników – polityczna pod pozorem naukowej?

X Ogólnopolski Zjazd Kół Naukowych Prawa Konstytucyjnego
„CO DALEJ Z DEMOKRATYCZNYM PAŃSTWEM PRAWA?”

31 marca 2017 r. W-wa

(piątek)
15:30

Wystąpienia Gości Honorowych – dyskusja pt.: „Demontaż konstytucyjnego ustroju państwa – czym to grozi?”

prof. dr hab. Stanisław Biernat

prof. dr hab. Małgorzata Gersdorf

prof. dr hab. Ewa Łętowska
poza tym panele:

Efektywność ekonomiczna Zgromadzenia Narodowego na przykładzie procedury postawienia Prezydenta RP w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu
Kontrola konstytucyjności prawa w państwach nie posiadających sądów  konstytucyjnych a uregulowania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego – analiza prawnoporównawcza

Kognicja Trybunału Konstytucyjnego do kontroli konstytucyjnej uchwał Sejmu RP w demokratycznym państwie prawa

Pozycja i kompetencje Narodowego Banku Polskiego w kontekście zasady demokratycznego państwa prawnego

Demokratyzm w procesie ustawodawczym. Rozważania na tle procesu uchwalania ustawy budżetowej na 2017 r.
Ustawowe wygaszanie mandatów członków lub piastunów organów państwa w związku z ich reorganizacją – uwagi na tle zasad kadencyjności i podziału władz

Problemy intertemporalne polskiego ustawodawstwa wyborczego z perspektywy standardów prawnych przyzwoitej legislacji wyborczej
Reprywatyzacja w demokratycznym państwie prawnym

[Biblioteki cyfrowe] 1922 r. – Samouczek techniczny – „Terrarjum (zwierzyniec pokojowy)”

http://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/doccontent?id=22745

ter

WSTĘP.
Nic nic może zająć więcej miłośnika przyro­dy, jak badanie i obserwowanie zwierząt i roślin z bliska. Studiowanie takie jest milą i poży­teczną rozrywką; milą bo daje dużo ciekawych i przyjemnych chwil, a zwierzątka dobrze utrzymane i hodowane wesołością swoją i figla­mi uprzyjemniają nam dużo czasu i uczą kochać przyrodę, zaś pożyteczną bo nauczymy się wie­le przez odpowiednie badanie zwyczaji i zacho­wania się tych stworzeń. Oczywiście powin­niśmy dać zwierzętom tym wszystko co mają na wolności, by mogły żyć tak jak są przyzwy­czajone. [sic! – komentarz Bestiariusza]
Do trzymania zwierząt potrzebujemy zwie­rzyńca zwanego z łacińska Terrarjum (terra — ziemia).

(…)

Do hodowania w  terrarjach suchych nadają się wszelkie rośliny rosnące na naszych
polach i łąkach, które nie śą zbyt duże i nie wy­dają za silnej woni. Jeżeli chcemy mieć rośliny trwałe (byliny), to jest takie, które żyją po kilka lat, to musimy już postarać się o wysadki lub nasiona u ogrodnika informując się odrazu, jakiej ziemi onepotrzebują, to jest gliniastej czy też czarnoziemu lub torfowej i t.p.
W basenie możemy umieścić kilka roślin wodnych więc np.: moczarkę (Clodea canadensis), rzęsę wodną (Lemna) i t. p. Bardzo ładnie wygląda na szczycie skały roślinka mająca wy­gląd palmy, tak zwaną ciborę (cyperus), którydostać możemy u każdego lepszego ogrodnika.
Potrzebuje ona jednak dużo wilgoci tak, że wazonik powinien być do połowy zanurzony w wodzie. Ciekawą do obserwacji jest rosiczka (Drosera rotundifolia) roślina, która chwyta i zjada owady i.w.i.

(…)

Przy doborze zwierząt należy dobierać ta­kie, które dobrze ze sobą się znoszą o ile nie postanawiamy oddawać jednych na żer drugim jak n.p.: ślimaków żółwiowi, much i chrząszczy padalcowi i t. p. W basenie w którym są rośli­ny wodne, powinny być także zwierzęta, zja­dające gnijące części roślin, by utrzymać czy­stość. W razie zjedzenia ich przez większych mieszkańców terrarjum należy się postarać o inne. Można w basenie zrobić kącik z małem wejściem w którym małe zwierzątka mogą się, chować przed większymi, w ten sposób będzie­my nieraz świadkami ciekawych pościgów i ucieczek.

[sic! – podkreślenie Bestiariusza]


PS. Tak, wiem, większość wymienionych w ksiażeczce gatunków to gatunki chronione i obecnie  ich hodowanie jest zakazane.

[Genialne] Internetowa przeglądarka dawnych map

Duża ilosć map, także po wpisaniu nazw polskich (szukałem po hasłach: Warszawa, Kraków)

http://www.oldmapsonline.org/

W aplikacji po wybraniu mapy możemy zobaczyć ramkę, jaki obszar obejmuje stara mapa.

Potem możemy wybrać, czy chcemy zobaczyć mapę jako obraz czy (czasami) jako wastwę nałożoną na współczesną mapę (View as overlay).

 

1 marca – Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

Zdzisław Badocha ps. „Żelazny” (1923-1946), harcerz, ppor. Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej w latach 1942-1944, zastępca d-cy 9 patrolu 23 Ośrodka Dywersyjnego Ignalino – Nowe Święciany, w latach 1944-1946 dowódca szwadronu 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Vini rarissimus vsus; nec vineae cultura cognita – czyli typograficzna uczta z Atlasu Orteliusza.

To karty z wydanego w 1570 roku atlasu Theatrum Orbis Terrarum

10000096.jpg

Czyli piękny układ graficzny strony i starannie sporządzone mapy:

POLS.JPG

pol2.JPG

[EDIT] Dopiero po opublikowaniu posta zauważyłem, że Wisła na odcinku między Czerskiem a Warszawą opisana jest jako: Drwencza[/EDIT]

Zdaniem twórców (o ile dobrze zrozumiałem 🙂 ) Polska:

– nazwę swą bierze od ziemi, którą tam nazywają „pole”
– ziemia jest żyzna
– wino jest rzadko używane, a uprawa wniorośli nie jest znana
– ma zasoby soli, wydobywanej spod ziemi
– a w walce prym wiedzie jazda

POLONIAE REGNVM.
POLONIA, quae a planitie terra, (quam ipsi vernacule etiamnum Pole vocant) nomen habet, vasta Regio est, quae Schlesiae ad Occidentem proximat. Hungaris, Lithuanis, ac Prutenis contermina. Diuiditur in Maiorem & Minorem. Maiordicitur, quae Septentrionem aspicit, habetque Guesnam, Posnauiamque, insigniora loca. Minorem vocant, quae ad Meridiem vergit, habetque nobilem Vrbem Cracouiam, ad caput Vistulae, quae Regionem diuidit, sitam; reliquae Civitates parum nitidae. Ex maceria domos ferme omnes componunt, plerasque luto linunt. Plaga Regionis palustris est, & nemorosa. Potus genti cereuisia. Vini rarissimus vsus; nec vineae cultura cognita. Equitatu in bello maxime praestat. Ager ceteris ferax; multa genti armenta; multa ferarum venatio. Melle abundat. Habet & Salis maximam copiam, quod ex terra eruitur. Habet & aeris fodinas in montium iugis, Tatri, ab incolis dictis: nec non sulfuris. Sub Regno Poloniae continetur Lithuania, Samogitia, Masouia, Volhinia, Podolia, & Russia, quae Meridionalis cognominatur, & Ruthenia quoque a nonnullis dicitur.

(…)

A to jeszcze jedna karta z atlasu — opis Wielkiego Księstwa Moskiewskiego:

Theatrumorbis terrarum 10000100.jpg

Całośc dzieła do obejrzenia na stronie:

« Older entries