Coś na „lockdownowego” Sylwestra: Gry i zabawy naszych przodków, czyli gra z sprzed 110 lat o nazwie „Oblężenie Port Arthur”

Zapewne pod wpływem przegranej przez Rosję wojny z Japonią, po roku 1905 r. stworzono grę Oblężenie Port Arthur. Opis gry znalazł się w książeczce Jak się bawić w towarzystwie? Opis najnowszych rozrywek salonowych, tudzież gier i zabaw towarzyskich w pokoju i na wolnem powietrzu, dla osób starszych… autorstwa Mirosława Rościszewskiego, wydanej około 1910 roku we Lwowie (chyba takie austriackie Schadenfreude?!). Tekst znalazłem na stronie 175. Link do skanu książki: https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/16043/edition/15030/content)

Przeklejam cały opis ze stron 175nn.

13. Oblężenie Porth Artur.

Nowa gra francuska. Za materyał do tej gry służą: l) Plan kolorowy, 2) 6 okrętów, 3) 6 biletów loteryjnych, 4) 1 kostka, 5) 1 talerzyk na pulę, 6) marki. Najwyżej grać może 6 osób. Każda wpłaca 10 marek do puli i otrzymuje okręt japoński do stawiania na planie. Kto wyciągnął bilet loteryjny Nr. l, zaczyna rzucać kostkę i posuwa swój okręt o tyle kratek na planie, ile punktów wyrzucił. Inni gracze rzucają kolejno kostkę i postępują j.w. Gracz musi wyrzucić 1, 2 lub 3 punkty, ażeby wejść do gry. Opuścić port japoński może tylko od tych numerów.

Kto trafi na pole czarne, odczytuje tekst, jaki jest na niem wydrukowany i stosuje się do udzielonych mu tam wskazówek.

Wygrywa bitwę morską ten, który pierwszy dotrze do Nr. 70, zdobył wejście do twierdzy i otrzymuje pulę, tytułem kontrybucyi. Nr. 70 zająć można tylko zająć przy wyrzuceniu ściśle potrzebnej do tego ilości punktów. Kto wyrzuci więcej, ten nie ma prawa.

Informacye.

1. 2. 3. Otrzymuje rozkaz przygotowania się do bitwy morskiej i może port opuścić.

7. Płynąć dalej całą siłą pary! Mija drugi okręt. Przechodzi na Nr. 9.

11. Daje pierwszy strzał w stronę fortecy i bombarduje składy prochu. Za to pula płaci mu 5 marek.

15. Śpieszy na pomoc płonącemu okrętowi, otrzymuje 5 marek nagrody, ale mija go jeden rzut kością.

18. Okręt nieprzyjacielski zderzył się z nim. Otrzymuje 3 marki z kasy.

21. Bitwa z dwoma okrętami nieprzyjacielskimi. Nie może iść dalej, dopóki inny okręt nie przyjdzie mu na pomoc, t. j. przybędzie na Nr. 20, 21 lub 22, albo też gdy sam wyrzuci [tutaj rysunek kostki z szóstką – dopisek Bestiariusz].

26. Wzięcie okrętu kupieckiego, Otrzymuje 2 marki.

28. Trafiony pociskiem z twierdzy. Wraca na Nr. 27.

29. Za pomocą semaforu otrzymuje rozkaz posunięcia się naprzód. Przechodzi na Nr. 32.

31. Wpada na skałę. Może się ocalić jedynie albo przy pomocy następnego statku, który holuje ofiarę aż do Nr. 32, za co winien zapłacić zbawcy 2 marki odszkodowania, albo wtedy, gdy wrzuci [tutaj rysunek kostki z szóstką – dopisek Bestiariusz]

36. Ocalenie tonących. Otrzymuje 2 marki nagrody.

40. Pada ofiarą petardy. Musi zaczynać na nowo, lecz odtąd punkty. jakie wyrzuci, liczą się podwójnie.

43. Jest bombardowany z twierdzy, traci wielki maszt i składa 5 marek do kasy.

46. Dobrze się sprawił! Otrzymuje 3 marki z kasy.

50. Trafia na minę! Musi zaczynać na nowo, ale odtąd wyrzucone punkty liczą mu się podwójnie.

55. Rzuca torpillę na fortcę i posuwa się na Nr. 65.

59. Zatrzymuje okręt pod fałszywą flagą, obciąża go kontrybucyą wskutek kontrabandy wojennej. Otrzymuje 2 marki.

63. Człowiek wpada do morza. Omija go raz rzut kości.

68. Jest zmuszony stanąć pod wpływem dział nieprzyjacielskich i pójdzie dalej wtedy dopiero, gdy wyrzuci [tutaj rysunek kostki z dwójką – dopisek Bestiariusz]

70. Wygrywa!

Umyślnie podaliśmy wszelkie szczegóły gry powyższej, w pudełku bowiem z planem i dodatkami, znajdującem się w handlu, niema objaśnień polskich, o co pp. kupcy powinniby się postarać, bo to gra bardzo zajmująca i barwna.

Próbowałem odkryć jak wyglądała ta gra, ale nie udało mi się jej odnaleźć. Jednak z opisu wynika, że zarówno plansza jak i reguły rozgrywki przypominają gry w stylu „węże i drabiny”, gry w których pionek przemierza całą planszę tylko raz (o ile nie zostanie cofnięty)

Boże Narodzenie

Polecam

Boże Narodzenie!

8285725356_d25d8dabd9_bMszał Eberharda von Greiffenklau, II kwartał XV wieku

więcej informacji: http://www.thedigitalwalters.org/Data/WaltersManuscripts/html/W174/description.html

Polecam. Kącik motoryzacyjny – tuning ciągnika Ursus

(Z kronikarskiego obowiązku) Link do muzeów włoskich udostępniających swoje zbiory online.

Kraftwerk „Das Model” i jego covery

Prawdopodobnie każdy fan muzyki zna utwór „Das Model” zespołu Kraftwerk. Ta, powstała pod koniec lat 70-tych kompozycja zespołu z Niemiec należy do niemieckiej odmiany muzyki elektronicznej i eksperymentalnej, określanej jako „krautrock” [gra słów nawiązująca do popularnej w niemieckiej kuchni kapusty (czyli „das Kraut”:-) oraz terminu „spacerock”].

Oryginał brzmiał następująco:

Piosenka stała się na tyle popularna, że wykonywało ją później wiele zespołów (w tym Rammstein!). Dzisiaj chciałbym zaprezentować kilka moim zdaniem najbardziej udanych coverów:

1. Wersja unplugged na kwartet smyczkowy (paradoks!, muzyka elektroniczna grana na instrumentach klasycznych) – utwór instrumentalny.

2. Wersja na tercet smyczkowy, ale tym razem z wokalem.

3. Wersja instrumentalna, również bez instrumentów elektronicznych (za to z użyciem instrumentów dętych – różne rodzaje fletów – gitary oraz mandoliny).

4. Wersja w stylu „surf” rodem z USA (znanym miedzy innymi z utworu Dicka Dale’a kompozytora utworu „Misirlou” użytego w Pulp Fiction”). Tak naprawdę wykonywana przez zespół z Rosji ;-D. Co ciekawe w kompozycji wykorzystano instrument zwany eterofonem (thereminem).

5. Wersja w stylu bluegrass.

6. Nie do końca na serio i zaskakująca… wersja zaśpiewana po polsku i sławiąca wielki mały wóz, czyli Malucha, Fiata 126p. (pomijając nowy tekst w warstwie muzycznej jest bardzo wierna oryginałowi!).

Bonus w ostatnich scenach piękna kawalkada maluchów 🙂

Nagrody literackie

Dyskusje o nagrodzie literackiej (sprzed 21 lat).

Najpierw Cezary Michalski przejechał się w „Życiu” po tegorocznych laureatach nagrody „Nike”. Potem „Gazeta Wyborcza” zacytowała ów wycinek ironicznie. Następnie Tomasz Wołek, kajając się za Michalskiego, przeprosił w „Życiu” tegorocznych laureatów Nike. W końcu przeprosiny wyrecytował w „Życiu” (z 6.10.99) sam Michalski:  „Chciałem zacząć od przeprosin. Zdarzyło mi się napisać krótki komentarz dotyczący tegorocznej Nagrody Nike. Z racji zarówno mojego temperamentu, jak tez skrótowości tekstu, styl mojego komentarza niebezpiecznie zbliżył się do pamfletu, czego nie uzasadnia ani temat najważniejszej polskiej nagrody literackiej, ani nazwiska finalistów konkursu.” 
Jak jeszcze Mickiewicz przeprosi Koźmiana za napaść na warszawskich klasyków, Słowacki przeprosi Mickiewicza za złośliwe dygresje w „Beniowskim”, Prus przeprosi Sienkiewicza za krytykę „Ogniem i mieczem”, Irzykowski przeprosi Boya za pamflet „Beniaminek”, Przyboś przeprosi Iwaszkiewicza za kpiny że „Skamandra”, a Kisielewski przeprosi Gombrowicza, że nie miał go za geniusza, dawna polska kultura, charakteryzująca się niepotrzebnymi różnicami zdań, stanie się równie elegancka jak dzisiejsza. 

(W) „Jak ja nienawidzę nienawiści”, „Gazeta Polska” 13.10.1999.  (cytat za „Fronda” nr 17/18)

Przypomnijmy, że laureatami Nike roku 1999 byli:

Chirurgiczna precyzja Stanisława Barańczaka wybór jury

Dom dzienny, dom nocny Olgi Tokarczuk nagroda czytelników.

Ciekawy materiał filmowy: Kronika II Korpusu we Włoszech – II rocznica wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim

Polecam utwór: „Modlitwa za Rzeczpospolitą i za Króla” z roku 1559

Polecam opracowanie: Exposing Secondary Infektion

„Forgeries, interference, and attacks on Kremlin critics across six years and 300 sites and platforms”

https://secondaryinfektion.org/downloads/secondary-infektion-report.pdf

Polepszacz humoru: mim Ireneusz Krosny – Historia tańca

Polecam film dokumentalny: Rise of the Black Flag

[Skojarzenia] 01.11.2020

Na dzień Wszystkich Świętych Mikołaj Gomółka Psalm 91 „Kto się w opiekę” w aranżacji Fernando Reyesa na vihuelę.

Znany wszystkim tekst w tłumaczeniu Jana Kochanowskiego zyskał już w 1580 roku melodię, stworzoną przez Mikołaja Gomółkę. Poniższa aranżacja przenosi nas muzycznie na Półwysep Iberyjski. Fuzja fenomenalnego głosu Pauliny Ceremużyńskiej oraz aranżacji i grze na vihueli (instrument strunowy podobny do gitary) w wykonaniu Fernando Reyesa sprawiły, że mamy do czynienia z nową jakością.

Wydaje się, że ten utwór (i cały album!) zasługuje na umieszczenie wśród nagrań muzyki hiszpańskiego renesansu wykonywanych często przez zespoły pod batutą Jordiego Savala.

Travolta na cmentarzu w 2020 r.

[Konfrontacje muzyczne] In taberna…

Carmina Burana znana jest głównie z XX-wiecznej wersji Carla Orffa. Jednak do tekstów średniowiecznych pieśni wykonywano utwory w różnej aranżacji. Oto kilka wykonań utworu „In taberna quando sumus” (a w linku łaciński tekst i polskie tłumaczenie): http://www.micha.waw.pl/carmina.html#t14

Carl Orff

Wersje „średniowieczne”:

Wspominany wielokrotnie na Bestiariuszu zespół Stary Olsa z Białorusi, czyli „У карчме (U karczmie)”. Tym razem w wersji białoruskiej.

oraz najbardziej osobliwe wykonanie w aranżacji folkmetalowej…

[Link do filmu] „What Dumplings Look Like Around The World”

Cytat bez związku.

Ilya Prigogine – nagroda Nobla w dziedzinie chemii:

„Prawdopodobieństwo tego, iż przy zwykłych temperaturach
makroskopiczna ilość molekuł zostaje zgromadzona dając początek wysoce
zorganizowanym strukturom oraz skoordynowanym funkcjom
charakteryzującym żywe organizmy jest absurdalnie małe. Idea
spontanicznego pochodzenia życia w swej obecnej formie jest więc wysoce
nieprawdopodobna, nawet na skalę miliardów lat, podczas których
nastąpiła prebiotyczna ewolucja.”

Żródło – link

Gdyby kózka nie skakała…

Z powodu braku maseczki wpadł 42-latek z Jastrzębia-Zdroju poszukiwany do odbycia kary więzienia. Na brak zasłoniętych ust i nosa zwrócili uwagę policjanci patrolujący jedną z ulic. Mężczyzna trafi do zakładu karnego, odpowie też za załamanie przepisów związanych w epidemią.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-12/poszukiwany-wpadl-przez-brak-maseczki/?ref=aside_najnowsze

« Older entries