[Linki]

[Prasówka] Lasy Państwowe – Lasy jako odnawialne źródło energii

[Biblioteki cyfrowe] XV-wieczny manuskrypt „De bello gallico” Juliusza Cezara

[Biblioteki cyfrowe] Zdigitalizowane notatki Leonarda da Vinci.

[Smutne] Konferencja dla przyszłych prawników – polityczna pod pozorem naukowej?

X Ogólnopolski Zjazd Kół Naukowych Prawa Konstytucyjnego
„CO DALEJ Z DEMOKRATYCZNYM PAŃSTWEM PRAWA?”

31 marca 2017 r. W-wa

(piątek)
15:30

Wystąpienia Gości Honorowych – dyskusja pt.: „Demontaż konstytucyjnego ustroju państwa – czym to grozi?”

prof. dr hab. Stanisław Biernat

prof. dr hab. Małgorzata Gersdorf

prof. dr hab. Ewa Łętowska
poza tym panele:

Efektywność ekonomiczna Zgromadzenia Narodowego na przykładzie procedury postawienia Prezydenta RP w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu
Kontrola konstytucyjności prawa w państwach nie posiadających sądów  konstytucyjnych a uregulowania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego – analiza prawnoporównawcza

Kognicja Trybunału Konstytucyjnego do kontroli konstytucyjnej uchwał Sejmu RP w demokratycznym państwie prawa

Pozycja i kompetencje Narodowego Banku Polskiego w kontekście zasady demokratycznego państwa prawnego

Demokratyzm w procesie ustawodawczym. Rozważania na tle procesu uchwalania ustawy budżetowej na 2017 r.
Ustawowe wygaszanie mandatów członków lub piastunów organów państwa w związku z ich reorganizacją – uwagi na tle zasad kadencyjności i podziału władz

Problemy intertemporalne polskiego ustawodawstwa wyborczego z perspektywy standardów prawnych przyzwoitej legislacji wyborczej
Reprywatyzacja w demokratycznym państwie prawnym

[Biblioteki cyfrowe] 1922 r. – Samouczek techniczny – „Terrarjum (zwierzyniec pokojowy)”

http://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/doccontent?id=22745

ter

WSTĘP.
Nic nic może zająć więcej miłośnika przyro­dy, jak badanie i obserwowanie zwierząt i roślin z bliska. Studiowanie takie jest milą i poży­teczną rozrywką; milą bo daje dużo ciekawych i przyjemnych chwil, a zwierzątka dobrze utrzymane i hodowane wesołością swoją i figla­mi uprzyjemniają nam dużo czasu i uczą kochać przyrodę, zaś pożyteczną bo nauczymy się wie­le przez odpowiednie badanie zwyczaji i zacho­wania się tych stworzeń. Oczywiście powin­niśmy dać zwierzętom tym wszystko co mają na wolności, by mogły żyć tak jak są przyzwy­czajone. [sic! – komentarz Bestiariusza]
Do trzymania zwierząt potrzebujemy zwie­rzyńca zwanego z łacińska Terrarjum (terra — ziemia).

(…)

Do hodowania w  terrarjach suchych nadają się wszelkie rośliny rosnące na naszych
polach i łąkach, które nie śą zbyt duże i nie wy­dają za silnej woni. Jeżeli chcemy mieć rośliny trwałe (byliny), to jest takie, które żyją po kilka lat, to musimy już postarać się o wysadki lub nasiona u ogrodnika informując się odrazu, jakiej ziemi onepotrzebują, to jest gliniastej czy też czarnoziemu lub torfowej i t.p.
W basenie możemy umieścić kilka roślin wodnych więc np.: moczarkę (Clodea canadensis), rzęsę wodną (Lemna) i t. p. Bardzo ładnie wygląda na szczycie skały roślinka mająca wy­gląd palmy, tak zwaną ciborę (cyperus), którydostać możemy u każdego lepszego ogrodnika.
Potrzebuje ona jednak dużo wilgoci tak, że wazonik powinien być do połowy zanurzony w wodzie. Ciekawą do obserwacji jest rosiczka (Drosera rotundifolia) roślina, która chwyta i zjada owady i.w.i.

(…)

Przy doborze zwierząt należy dobierać ta­kie, które dobrze ze sobą się znoszą o ile nie postanawiamy oddawać jednych na żer drugim jak n.p.: ślimaków żółwiowi, much i chrząszczy padalcowi i t. p. W basenie w którym są rośli­ny wodne, powinny być także zwierzęta, zja­dające gnijące części roślin, by utrzymać czy­stość. W razie zjedzenia ich przez większych mieszkańców terrarjum należy się postarać o inne. Można w basenie zrobić kącik z małem wejściem w którym małe zwierzątka mogą się, chować przed większymi, w ten sposób będzie­my nieraz świadkami ciekawych pościgów i ucieczek.

[sic! – podkreślenie Bestiariusza]


PS. Tak, wiem, większość wymienionych w ksiażeczce gatunków to gatunki chronione i obecnie  ich hodowanie jest zakazane.

[Genialne] Internetowa przeglądarka dawnych map

Duża ilosć map, także po wpisaniu nazw polskich (szukałem po hasłach: Warszawa, Kraków)

http://www.oldmapsonline.org/

W aplikacji po wybraniu mapy możemy zobaczyć ramkę, jaki obszar obejmuje stara mapa.

Potem możemy wybrać, czy chcemy zobaczyć mapę jako obraz czy (czasami) jako wastwę nałożoną na współczesną mapę (View as overlay).

 

1 marca – Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

Zdzisław Badocha ps. „Żelazny” (1923-1946), harcerz, ppor. Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej w latach 1942-1944, zastępca d-cy 9 patrolu 23 Ośrodka Dywersyjnego Ignalino – Nowe Święciany, w latach 1944-1946 dowódca szwadronu 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Vini rarissimus vsus; nec vineae cultura cognita – czyli typograficzna uczta z Atlasu Orteliusza.

To karty z wydanego w 1570 roku atlasu Theatrum Orbis Terrarum

10000096.jpg

Czyli piękny układ graficzny strony i starannie sporządzone mapy:

POLS.JPG

pol2.JPG

[EDIT] Dopiero po opublikowaniu posta zauważyłem, że Wisła na odcinku między Czerskiem a Warszawą opisana jest jako: Drwencza[/EDIT]

Zdaniem twórców (o ile dobrze zrozumiałem 🙂 ) Polska:

– nazwę swą bierze od ziemi, którą tam nazywają „pole”
– ziemia jest żyzna
– wino jest rzadko używane, a uprawa wniorośli nie jest znana
– ma zasoby soli, wydobywanej spod ziemi
– a w walce prym wiedzie jazda

POLONIAE REGNVM.
POLONIA, quae a planitie terra, (quam ipsi vernacule etiamnum Pole vocant) nomen habet, vasta Regio est, quae Schlesiae ad Occidentem proximat. Hungaris, Lithuanis, ac Prutenis contermina. Diuiditur in Maiorem & Minorem. Maiordicitur, quae Septentrionem aspicit, habetque Guesnam, Posnauiamque, insigniora loca. Minorem vocant, quae ad Meridiem vergit, habetque nobilem Vrbem Cracouiam, ad caput Vistulae, quae Regionem diuidit, sitam; reliquae Civitates parum nitidae. Ex maceria domos ferme omnes componunt, plerasque luto linunt. Plaga Regionis palustris est, & nemorosa. Potus genti cereuisia. Vini rarissimus vsus; nec vineae cultura cognita. Equitatu in bello maxime praestat. Ager ceteris ferax; multa genti armenta; multa ferarum venatio. Melle abundat. Habet & Salis maximam copiam, quod ex terra eruitur. Habet & aeris fodinas in montium iugis, Tatri, ab incolis dictis: nec non sulfuris. Sub Regno Poloniae continetur Lithuania, Samogitia, Masouia, Volhinia, Podolia, & Russia, quae Meridionalis cognominatur, & Ruthenia quoque a nonnullis dicitur.

(…)

A to jeszcze jedna karta z atlasu — opis Wielkiego Księstwa Moskiewskiego:

Theatrumorbis terrarum 10000100.jpg

Całośc dzieła do obejrzenia na stronie:

[Link – Ośr. Studiów Wsch] Ludobójstwo w Namibii. Niemiecki rozrachunek z kolonialną przeszłością

Pamięta się o zbrodniach Belgów w Kongo, i Brytyjczyków w trakcie wojny z Burami. Zapomina się jednak, że także Kaiserowskie Niemcy były państwem kolonialnym.

Wiecej w Biuletynie Instytutu Zachodniego:

http://www.iz.poznan.pl/plik,pobierz,1794,72c983a1fca0a5bafbbe43da6fcdb8ef/291.pdf

Na początku tego roku Vekuii Rukoro, przedstawiciel organizacji zrzeszających członków namibijskiego plemienia Herero, oraz David Frederick, reprezentujący lud Nama, złożyli w sądzie w Nowym Jorku skargę zbiorową przeciwko Republice Federalnej Niemiec . Zażądali oni od rządu w Berlinie wypłaty odszkodowań za zbrodnie popełnione przeciwko obu plemionom ponad 100 lat temu przez niemieckie władze kolonialne.

(…)

W sierpniu 1904 r. w bitwie pod Waterbergiem rozgromiły one powstańców . Był t o jednak zaledwie wstęp do późniejszych wydarzeń. 2 pażdziernika 1904 r. gen. von Throta wygłosił tzw. proklamację z Osombo zoWindimbe, która przeszła do historii jako rozkaz eksterminacyjny (Vernichtungsbefehl) . Generał zapowiedział w niej nie tylko dalszą pacyfikację powstańców, ale wydał swoim żołnierzom rozkaz strzelania do każdego Herero lub Nama, niezależnie od płci i wieku, który znajdzie się na terytorium będącym pod niemiecką kontrolą. Poza tym plan wojskowy zakładał zepchnięcie zbuntowanych plemion na pustynię Kalaharii, co doprowadziło w krótkim czasie do śmierci w wyniku głodu i pragnienia dziesiątek tysięcy ludzi.

(…)

W sumie, według wyliczeń historyków, ludobójcza polityka Niemców kosztowała w latach 1904–1908 życie od 60 do 100 tys. ludzi, z czego straty wśród plemienia Herero sięgnęły nawet do 80% ich populacji. Liczba Nama zmniejszyła się o połowę w porównaniu ze stanem sprzed 1904 r.

« Older entries