Animowane obrazy Vincenta. Vincenta van Gogha.

http://www.thisiscolossal.com/2016/02/loving-vincent-trailer/

Reklamy

Czwartkowy zestaw linków – 25.02.2016

http://www.dailymail.co.uk/news/article-3431543/Has-concrete-beautiful-Stunning-images-Britain-s-stunning-modernist-homes.html znalezione na stronie: http://www.thingsmagazine.net/

  • Czy betonowe budynki mogą być ładne?!

 

http://www.savagechickens.com/2016/02/doors.html

  • komiks, krótkie obrazki satyryczne rysowane na karteczkach typu post-it. Bohaterami są głównie… kurczaki pracujące w korporacji.

chickendoors

 

http://danielgray.com/

  • strona Daniela Benneworth-Gray’a – grafika i projektanta okładek – estetyczny minimalizm. Polecam.

http://static1.squarespace.com/static/5121025ce4b0b5151b71b786/t/56475022e4b0357c32a10eef/1447514153252/?format=1000w

 

(…) przy Tobie, Najjaśniejszy Panie! stoimy i stać chcemy.

Primo.

(…) i z ufnością w stanowczość zmian, które Twoje Monarsze słowo jako niezmienny zamiar wyrzekło, z głębi serc naszych oświadczamy, że przy Tobie, Najjaśniejszy Panie! stoimy i stać chcemy.

Adresu Sejmu Galicyjskiego z 10 grudnia 1866 r.

Czytaj resztę wpisu »

W oczekiwaniu na wiosnę

Kilka starych zdjęć:

stokr

Czytaj resztę wpisu »

Gadatliwość (sic!) realistów i bezradność poety.

Pękają kolejne kłódki, nadwątlone szafy ze sklejki, kupione na talony rozłażą się na łączeniach. Z nich wypadają papiery, niczym ze zdobytej carskiej ambasady (rok 1794) w trakcie insurekcji kościuszkowskiej. Tak oto na jaw wychodzą ciem­ne sprawki, tych, którzy swoja agenturalność próbują nazywać „realizmem poli­tycz­nym”, „gadatliwością” lub „dzieleniem się radością”.

Czytaj resztę wpisu »

Śmietnik, teczki i mikrofilmy.

Nie pamiętam już gdzie (zapewne na Forum Fronda lub Forum Rebelya) przeczytałem, że największym zwycięstwem byłych oficerów komunistycznych służb bezpieczeństwa było wmówienie „ludności” i byłym agentom, że teczki SB zostały spalone. Znalazło to nawet odbicie w głośnym i skądinąd ważnym filmie „Psy” Pasikowskiego.

Czytaj resztę wpisu »

[animowane gify] bitwa (pod)morska :-)

Prasówka, 17 lutego 2016 r.

searching

1. http://naszdziennik.pl/polska-kraj/152441,ipn-weryfikuje-akta.html

W dniu 16 lutego 2016 r. wdowa po Czesławie Kiszczaku zaoferowała IPN sprzedaż dokumentów przechowywanych przez jej męża. Przedstawiła zapisaną obustronnie odręcznie kartkę papieru zatytułowaną „Informacja opracowania ze słów T.W. +Bolek+ z odbytego spotkania w dniu 16 XI 74 r.” datowaną: Gdańsk, dn. 16.11.74, opatrzoną w lewym górnym rogu nagłówkiem „źrodł. T.W. +Bolek+, przyj. rez. +Madziar+, wpłyn. 16 XI 74 r., odeb. kpt. Z. Ratkiewicz”. Jednocześnie poinformowała, że posiada więcej dokumentów tego rodzaju.

2.http://fakty.interia.pl/polska/news-dokumenty-kiszczaka-lech-walesa-zabral-glos,nId,2146689

W 2000 r. Sąd Lustracyjny orzekł, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, z którego wynikało, że nie był agentem służb PRL. Sąd uznał wówczas, że SB fałszowała akta dotyczące Wałęsy i nie ma – oprócz wypisu z rejestru SB – jakiegokolwiek dowodu, który potwierdzałby fakt współpracy Wałęsy jako TW „Bolek”.

3. http://autorzygazetypolskiej.mobile.salon24.pl/395922,bolkowatosc-iii-rp

(…)
Dlatego warto dziś, z dystansu prawie czterech lat, raz jeszcze spojrzeć na głośną książkę Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa: Przyczynek do biografii”.
Z punktu widzenia historiografii powiemy, że autorzy przekonująco udokumentowali agenturalność i zarazem wieloletnie zakłamanie nietuzinkowego człowieka, przywódcy społecznego, noblisty, który nie potrafił i nadal nie potrafi spojrzeć w oczy pewnym ważnym okresom swojej przeszłości. Ale ta książka nie jest aktem oskarżenia młodego robotnika, który ongiś zdradził swoich kolegów i do dziś nie potrafi „stanąć w prawdzie”.
Ta książka to akt oskarżenia zakłamanych elit III RP, które zmontowały i ufortyfikowały cały system odmowy wiedzy.
(…)
Druga część tej książki zawiera niebanalny i nadal unikalny, naukowo uzasadniony wgląd w gry interesów tworzące postkomunistyczną naturę III RP. I sama książka, i reakcja na nią dały wgląd w mechanizmy kreacji i podtrzymywania tzw. autorytetów moralnych – jako nieformalnych, ale niekiedy skutecznych regulatorów zachowań zbiorowych. Wgląd w postawy niemałej części inteligencji, dziennikarzy, wreszcie sporej części świata akademickiego.
I dlatego właśnie jest to chyba pozycja w całym dorobku IPN najważniejsza. Waga tej książki polega na tym, iż pokazuje ona znaczenie nie tylko pamięci, ale i mechanizmów współczesnego patologicznego zarządzania nią. To dzieło dwóch autorów pokazuje, że Instytut nie zajmuje się przeszłością, która odeszła i może być uznana za niebyłą, bez większego znaczenia dla sporów o nowoczesność Polski.
(…)

Panoszą sie po Europie…

[!] Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego

Dokumentowanie i badanie mechanizmów totalitarnych w okupowanej Europie to zadanie powołanego dziś Ośrodka Badań nad Totalitaryzmami. Ma już pierwsze zadanie: spopularyzować relacje polskich świadków zbrodni nazistowskich i komunistycznych podczas II wojny światowej. Pierwsze dokumenty pojawią się w Internecie pod koniec roku. Będą dotyczyły rzezi na Woli w czasie Powstania Warszawskiego.

(…)

Dzięki powstałemu dzisiaj ośrodkowi świadectwa te będą publikowane na specjalnej platformie internetowej. – Najbardziej uniwersalnym sposobem poznawania przeszłości jest dotknięcie jej poprzez relacje naocznych świadków – podkreślił dr Kamiński, który przekazał już ośrodkowi pierwsze skany dokumentów z zasobów IPN.

Niektóre świadectwa zostaną przetłumaczone na język angielski. – Umożliwiamy skorzystanie z nich badaczom zagranicznym, którzy do tej pory wiedzę na temat wojny i okupacji czerpali głównie ze źródeł niemieckich

http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/18467?t=Powstal-Osrodek-Badan-nad-Totalitaryzmami

 

« Older entries