Kwiczoł „zimowy”

Kwiczoł / Turdus pilaris
miejsce: przedmieścia
data: 11.02.2017

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

[Prasówka] Czasem jednak się wybiera za morze…

800px-eichelhc3a4her_28wiener_dioskurides29

Sójka uwieczniona na ilustracji z V wieku (Codex medicus Graecus) Wikipedia

Polecam wizytę na stronie: http://www.lasy.gov.pl/informacje/aktualnosci/gadatliwy-smakosz-zoledzi gdzie, dzięki informacji przygotowanej przez Lasy Państwowe, możemy dowiedzieć się kilku ciekawostek na temat sójki:

Dosłowne tłumaczenie łacińskiej nazwy sójki (Garrulus glandarius) oznacza kogoś gadatliwego i lubiącego żołędzie. Pierwsza część nazwy gatunkowej odnosi się do talentów wokalnych ptaka, druga pochodzi od słowa glans, które oznacza żołędzia.
To właśnie żołędzie są największym zimowym przysmakiem sójek. By w mroźne dni nie zabrakło im pożywienia, ptaki zbierają je jesienią, tworząc spiżarnie. Na kryjówki dla znalezionych nasion wybierają zakamarki pod korą, dziuple, ściółkę leśną a nawet mech.

(…)

Wprawdzie krajowe sójki są osiadłe, to w ostrzejsze zimy zdarza się, że ptaki łączą się w grupy i wędrują nawet do 600 km od rodzimych stron, w poszukiwaniu pożywienia. Zjawisko to jest obserwowane zwłaszcza u młodych sójek.

Do Polski  w czasie jesiennej wędrówki przylatują sójki ze wschodu i północy Europy. W bardzo ostre zimy notuje się olbrzymie stada. Największe zaobserwowano pod koniec lat 80-tych XX wieku. Liczyło ponad 1500 osobników.

 

[Wiosna w pełni] Łyska zwyczajna (Fulica atra)

W samym środku jednego z warszawskich osiedli, na stawie znajduje się gniazdo:

Gniazdo zasiedlone jest przez uroczą rodzinkę Łysek. Powstało zaledwie w dwa-trzy dni. Jak do tego doszło? Proszę bardzo, zwiadowca Bestiariusza specjalnie dla czytelników (widzów?!) postanowił poszpiegować te ptaki:

SAMSUNG CAMERA PICTURES

 

Natomiast w tym filmie polecam uwadze Czytelników zwłaszcza to co dzieje się około 1:30 – możemy zaobserwować znakomitą kooperację między dwiema łyskami 🙂

Postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej o tych istotach. Owszem, najłatwiej było zajrzeć do Wikipedii, ale nie potrafiłem poprzestać tylko na tym, dlatego sprawdziłem co pisano o tym gatunku dwa wieki temu.

W pierwszej kolejności zajrzałem do książki zatytułowanej „ZOOLOGIIA czyli ZWIERZĘTOPISMO OGÓLNE podług NAYNOWSZEGO SYSTEMATU ułożone przez FELIXA PAWŁA JAROCKIEGO, Nauk Wyzwolonych i Filozofii DOKTORA, PROFESSORA ZOOLOGII W KRÓLEWSKO WARSZAWSKIM UNIWERSYTECIE, CZŁONKA TOWARZYSTWA MINERALOGICZNEGO W JENIE, E T C.

W wydanym w 1821 r. Tomie II Zoologii na stronie 266 znajdujemy taki opis:

(168.) Ł Y S K A . F U L I C A.

Foulque, albo Morelle. Fran. Blässe. Niem. Dziób mierny, prosty, gruby, ściśniony, klinowato zakończony. Sczęki prawie równe. Szczyt prosty, szeroką łysiną daleko na głowę zastaiący, przy końcu nożykowato spadzisty. Broda w gorę zadarła. Na boku szczęki wièrzchnièy rowek szeroki, przyszrodku znikaiący.

Otwory nosdrzy w rowkach indykowate, na przelot przebite. Nogi mierne. Palce u nóg długie. Błona miedzy palcami w płatki powycinana. Pazury mierne, łukowate, ostro kończyste.

Dobrze rozróżnionych znamy cztery gatunki. Z tych gatunek za przykład podany żyie w Europie. Kilkokrotném zmienianiem maści ubarwienia uwiódł on Naturalistów, że z niego mylnie trzy osobne gatunki w systematach utworzono.

Łyski zyią ustawicznie na wielkich stawach i na jeziorach porosłych trzciną, tatarakiem (…). Pływaią i nurzaią się wybornie. Na ląd rzadko wychodzą. Żywią się Owadami, Robakami, Rybkami drobnemi i roślinami wodnemi. Gnieżdżą się nad wodą podobnie jak Kurki. Są bardzo pierzchliwe i do ugłaskania trudne. Mięso maią czarniawe, smaczne.

Natomiast w wydanym w Wilnie w 1843 r. Tomie III „ORNITOLOGII POWSZECHNEJ HRABIEGO KONSTANTEGO TYZENHAUZA” na stronie 395 czytamy:

ŁYSKA [FULICA, Linn]

Лысуха, ROSS.; Łyŝka, Cz.; Wasserhuhn, Blässe, NIEM.; Foulque, FR., Coot, ANG.; Folaga, WŁ.

Dziób długości głowy, gruby, prosty, prawie nożowaty; szczyt szeroko na głowę zachodzący kształci nagą tarczę; szczęki równe w końcu klinowato ścieśnione. Nozdrza przyśrodkowe, jajowate, na przestrzał otwarte, wklęsłe, w pół błonką przymknięte, w rowku umieszczone. Nogi mierne, cokolwiek do zadu zbliżone, palce długie błoną obrębione, błona w klapy okrągławe wycięta, ksiuk poziomy, mierny; obówie tarczowate. Skrzydła ,mierne, zaokrąglone, obszerne, lotka 2-a i 3-a najdłuższe. Ogon krótki, klinowaty. Łyski lepiej do pływania usposobione od Chruścieli i Kokoszek. Mieszkają na wodach stojących słodkich, czasem w porze przelotu na zatoki morskie trzciną zarosłe uczęszczają; dzień cały w sitowiu ukryte ledwo o zmroku odważają się na czystą wodę wypływać, żerując często się nurzają; żywią się owadem i zielskiem wodnem, ryb ani ikry rybiej nie jedzą.

Samiec wspólnie z samicą uwija z sitowia i traw wodnych, duże, głębokie, pływające gniazdo, w którem zniesione jaja (około 15-tu) naprzemian z nią wysiaduje; płeć nie barwą lecz wielkością cokolwiek się różni. Młode po dwukrotnem wypierzeniu się do starych podobne. Mięso błotem trąci, w dni postne do jedzenia wraz z rybami dozwolone.

ŁYSKA CZARNA, [Fulica atra et aterima, LINN.]

Żelazisto czarna; głowa i szyja aksamitno czarne, spód ciała modrawo popielaty, dziób i tarcza naczelna u ptaka żyjącego białe, po śmierci czerwone (…); nogi zielonawo popielate, podkaski żółtawo czerwonawe. Długości cali 15—16. Młode z wierzchu oliwkowo pociągnięte, od spodu białawo popielate, dziób i mała wązka tarcza zielonawo szara, (…) u nas bardzo pospolita; nietylko w przelotach lecz każdego roku się gnieździ.

Wydania książek, które zacytowałem znalazłem przy pomocy wyszukiwarki: Federacji Bibliotek Cyfrowych http://fbc.pionier.net.pl/