[Prasówka] Najstarsza odnaleziona nieodkorkowana butelka wina :-)

http://www.openculture.com/2017/07/the-oldest-unopened-bottle-of-wine-in-the-world-circa-350-ad.html

The Römerwein, or Speyer wine bottle—so called after the German region where it was discovered in the excavation of a 4th century AD Roman nobleman’s tomb—dates “back to between 325 and 359 AD,” writes Abandoned Spaces, and has the distinction of being “the oldest known wine bottle which remains unopened.

Reklamy

Contra archeologiam

Bestiariusz jako dziecię młode bardzo fascynował się odkryciami archeo. Czytał o piramidach Cheopsa, Dolinie królów, Siedmiu cudach świata, pochówkach gockich wojowników itp. Kwestie takie dalej go interesują, ale pojawia mu się czasami pewien dyskomfort.
Co się robi ze zwłokami znalezionymi w takich starych grobach. Ot choćby takie mumie. Leżała sobie w spokoju w komorze grobowej, a tu przyleźli, wyciągnęli i postawili w szklanej gablocie we muzeum. Barbarzyństwo.
W sumie rozumiem, że się rozkopuje, ewidencjonuje fotografuje… ale dlaczego nie pochowa się takiego mumia z powrotem lub złoży w jakiejś krypcie?
Toż nawet żołnierzy wrogów z ostatniej wojny ekshumujemy i robimy im zaciszne zakątki, czyniąc zadość „Zmarłych pochować”. A tak zwłoki mają pecha bo bo są starozytne.

NIe, wbrew tytułowi wpisu nie jestem przeciwnikiem archeo, ale myślę, że należałoby przemyśleć nasz stosunek do znajdowanych szczątków ludzkich.

PS. Zresztą tak samo mnie irytuje gdy po raz kolejny w jakimś muzeum znajduję relikwiarze, których miejsce jest w kościele, kaplicy lub podziemiach kościoł.