[Kącik kulinarny] Jedzenie do rozpędzania nielegalnych zgromadzeń.

Jako miłośnik pikantnych przypraw i przyprawionych potraw, chętnie wypróbowuję nowe smaki, nawet takie, które w różnych menu opisane są jako „bardzo ostre”. Czasem próbuję wymyślic coś nowego. Jednak w trakcie eksperymentu kulinarnego sporządziłem miksturę, którą moja żona określiła jako zabójczą i zaordynowała, by ten gaz bojowy trzymany był w szczelnym pojemniku. Co to było?

Składniki:

korzeń chrzanu pokrojony na małe kawałki

mała, pękata, ostra papryczka z lokalnego warzywniaka (nie pepperoni)

pół jabłka bez skórki

sól
Składniki wrzuciłem do malaksera rozdrobniłem i wymieszałem. Voila. Pierwotnie myślałem o dorzuceniu czosnku… ale po wymieszaniu składników zaniechałem tego. Słoiczek zużyłem w miesiąc.

Kolczasta kartka :-)

Jeże pojawiają się na kartach Bestiariusza zauważalnie częściej niż inne zwierzęta.

Dlaczego? Są po prostu urocze:

Sposób wykonania jeżyka znajduje się tutaj: http://www.the-lilypad.com/blog/its-time-for-another-challenge/

Polecam też inne pomysły tej autorki:

Coś ładnego na początek wiosny: ręcznie szyte zabawki-lalki