Wreszcie!

Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennycl Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 1 poz. 367) lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkośc lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialnoś rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega karze grzywny lub karze pozbawieni wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.

Ustawa chroniąca dobre imię Polski uchwalona

www.ms.gov.pl
2018-01-26
Ministerstwo Sprawiedliwości

Dzisiaj Sejm (26 stycznia 2018 r.) uchwalił ustawę chroniącą dobre imię Polski, która została przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Zmiany przyjęte przez Sejm mają przeciwdziałać nieuzasadnionemu i błędnemu obarczaniu Polski i Polaków odpowiedzialnością za zbrodnie dokonane w trakcie II wojny światowej przez III Rzeszę Niemiecką.

Używanie kłamliwych określeń takich jak „polskie obozy koncentracyjne”, „polskie obozy zagłady” czy „polskie obozy śmierci” ma być przestępstwem, zagrożonym karą do trzech lat pozbawienia wolności. Istotne novum systemowe mają stanowić przepisy określające zasady dochodzenia roszczeń powstałych wskutek naruszenia dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego.

– Nie możemy ograniczać się tylko i wyłącznie do protestów werbalnych. Polski rząd ma do zakomunikowania i Polsce, i światu to, że z całą powagą będziemy traktować znieważanie i pomawianie dobrego imienia Polski, ale i tych pokoleń Polaków, których szczególnie dotknęła tragedia i cierpienie spowodowane przez napaść Niemiec nazistowskich – mówi Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– Nie możemy się zgodzić, żeby to właśnie tych, którzy byli ofiarami, którzy cierpieli, jeszcze pomawiano, by byli przedstawiani w roli sprawców czy współsprawców Holocaustu i masowych obozów zagłady i śmierci, unicestwiania ludzi, tego, co przeczy ludzkiej godności i co jest blizną czy raną, cały czas niegojącą się raną na sumieniu świata – dodaje.

– Ustawa proponuje kompleksowy zestaw narzędzi i instrumentów o charakterze prawno-karnym i cywilno-prawnym, który pozwoli polskiemu państwu skutecznie walczyć – mówił dziś w Sejmie Sekretarz Stanu Patryk Jaki. Zaznaczył też, że wprowadzany jest zapis karny mówiący o tym, że ktoś, kto przypisuje winę polskiemu narodowi za niemieckie nazistowskie zbrodnie, będzie podlegał karze pozbawienia wolności do trzech lat. Jednocześnie wpisujemy katalog instrumentów i narzędzi do walki na drodze cywilno-prawnej m.in. w takich sytuacjach, kiedy za granicą w jakichś czasopismach pojawiałyby się tego typu sformułowania – kontynuował wiceminister.

Zauważając potrzebę stworzenia skutecznych narzędzi prawnych pozwalających prowadzić wytrwałą i konsekwentną politykę historyczną polskich władz w zakresie przeciwdziałania fałszowaniu polskiej historii i ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego, do ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej wprowadzono nowy typ przestępstwa polegający na przypisywaniu Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu publicznie i wbrew faktom odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie. Sprawcy pomówień mają podlegać karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech, a ci, którzy dokonali takiego czynu nieumyślnie – karze grzywny lub ograniczenia wolności. Dodatkowo wyroki mają być podawane do publicznej wiadomości.

Drugim, równie ważnym filarem proponowanych zmian jest wprowadzenie ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego na drodze cywilnej. W aktualnym stanie prawnym podstawami prawnymi roszczeń cywilnoprawnych kierowanych wobec podmiotów używających w przestrzeni publicznej sformułowania „polskie obozy koncentracyjne” mogły być przepisy przewidujące roszczenia odszkodowawcze, roszczenia z tytułu ochrony dóbr osobistych, w tym roszczenia o zadośćuczynienie oraz roszczenia wynikające z prawa prasowego. Jednakże roszczenia te mogły być dochodzone jedynie przez indywidualne podmioty. Po wejściu w życie ustawy, powództwa w takich sprawach będą mogły być wytaczane przez Instytut Pamięci Narodowej oraz organizacje pozarządowe, w zakresie ich zadań statutowych.

W przypadku podmiotów naruszających dobre imię Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego za granicą, zastosowanie będą miały instrumenty pomocy prawnej w sprawach cywilnych i karnych, których Polska jest stroną. Na obszarze Unii Europejskiej jurysdykcja w tego rodzaju sprawach będzie określana zgodnie z przepisami unijnego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Zastosowanie będzie mogła znaleźć również decyzja ramowa 2005/241/WSiSW z 24 lutego 2005 r. w sprawie stosowania zasady wzajemnego uznawania do kar o charakterze pieniężnym. Instrumenty te z pewnością pozwolą na efektywną realizację przepisów przewidujących ochronę dóbr osobistych Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego w przypadku czynów popełnionych za granicą.

Wyrażamy głębokie przekonanie, że wyżej wymienione zmiany doprowadzą do wyeliminowania z dyskursu publicznego wypowiedzi sugerujących udział, organizację lub odpowiedzialność Narodu Polskiego i Państwa Polskiego za popełnienie zbrodni III Rzeszy Niemieckiej.

Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji
Ministerstwo Sprawiedliwości

[Prasówka. Już trochę stare, ale śmieszne] Kradzież znaczków sądowych.

http://www.legio24.pl/legionowo-na-kradzionych-znaczkach-sadowych-zarobil-15-tys-zl/

Co najmniej 15 tys. zł zarobił na kradzionych znaczkach sądowych były pracownik legionowskiego sądu – Artur S. Właśnie dobiegło końca śledztwo w sprawie afery znaczkowej w Sądzie Rejonowym w Legionowie. Śledczy potwierdzili, że Artur S. jako sekretarz sądowy sprzedawał petentom znaczki, które wcześniej odklejał ze starych akt, a pieniądze brał do własnej kieszeni.

Podczas trwającego prawie rok śledztwa funkcjonariusze sprawdzili całe archiwum legionowskiego sądu. Okazało się, że w starych aktach brakuje znaczków na kwotę, bagatela 440 tys. złotych.

Artur S. przyznał się już do zarzucanego mu czynu (…).

[Polecam] Artykuł o braku logiki w opinii Komisji Weneckiej

http://janmak.salon24.pl/701148,czy-komisja-wenecka-i-trybunal-konstytucyjny-respektuja-prawa-logiki

(…)

W charakterze ilustracji pokażę, jak rozumowanie, o którym mowa prze­biega w odniesieniu do zapisów ustawy sejmowej, nakazującej sędziom TK rozpoznawanie spraw według kolejności wpływu. Otóż zgodnie z punk­tem 13 sentencji wyroku, (…) zapisy nakazujące sędziom TK

Czytaj resztę wpisu »

Rafał Lemkin wspomniany w przemówieniu Prezydenta RP

Bardzo ucieszyło mnie, że Prezydent RP, przemawiając przed delegatami 70. Sesji ONZ wspomniał o jednym z najbardziej wpływowch prawników zajmujących się prawem międzynarodowym, Rafale Lemkinie. Przypomnę, że niecały miesiac temu wspomniałem o nim na łamach Bestiariusza (krótka notatka biograficzna znajduje się tutaj: http://wp.me/p1YXbv-nV ).

Fragment wystąpienia Prezydent RP:

W 1945 roku utworzono także międzynarodowe trybunały: norymberski i tokijski. Wreszcie lata 40. XX wieku to również przyjęcie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Konwencji o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa, której koncepcja w znacznym stopniu została opracowana przez Rafała Lemkina, wielkiego Polaka pochodzenia żydowskiego, nominowanego do Pokojowej Nagrody Nobla. Znał biegle 9 języków, ale najlepiej władał językiem prawa. To właśnie Lemkin wymyślił i użył terminu genocide – ludobójstwo. Polski prawnik poznał je zresztą w osobisty i tragiczny sposób – cała jego rodzina została zamordowana w niemieckich obozach zagłady.

Nie będę ukrywał, że za słuszne uważam podkreślanie na arenie międzynarodowej, że obozy zagłady lub obozy koncentracyjne były niemieckie. Mam nadzieję, że polskie władze będą to często podkreślały oraz protestowały, gdy ktokolwiek powie kiedyś o „polskich obozach”.

[Pod §] Humor niezamierzony

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F56F659AB0

Urząd Patentowy udzielił […] patentu na wynalazek nr PL (11) .pt. Sposób odławiania zwłaszcza płazów w celu uniemożliwienia im wejścia na jezdnię i zapora do odławiania zwłaszcza płazów.

[Polecam] 13 kwietnia 2015 r. Dyskusja: KARNE CZY BOSKIE? wokół książki Rémiego Brague’a „Prawo Boga”

http://www.teologiapolityczna.pl/13-marca-r-mi-brague-w-warszawie-dyskusja-karne-czy-boskie

Ze strony Teologii Politycznej.

O książce Prawo Boga:
Książka stanowi rodzaj syntezy prezentującej genezę i ewolucje związków Boga z prawem począwszy od starożytnej Grecji poprzez Stary Testament, by wreszcie pokazać rozwój doktryny w trzech najważniejszych monoteistycznych systemach religijnych: chrześcijaństwie, judaizmie i islamie. Lecz książka jest także ważnym głosem w debacie o współczesności. Autor na nowo odczytuje fundamentalne teksty filozofii i myśli religijnej wskazując szczególnie na te elementy, które powinny pobudzić do refleksji człowieka w XXI wieku. Nasz Bóg – twierdzi Remi Brague – nie jest już głównym ustawodawcą (legislatorem), a nasze prawo zostało całkowicie wyzute ze świętości, lub choćby z odniesień zahaczających o elementy transcendentne. Zagubienie współczesnego człowieka może brać się z faktu, że żyjemy w świecie, w którym jedynym suwerenem stał się niedoskonały ze swej natury człowiek. Wykładowca Sorbony stawia pytanie o to, w jaki sposób prawo pozbawione świętości może nadawać sens życiu ludzkiemu.

dr hab. Arkady Rzegocki

Dojrzała praca wybitnego francuskiego filozofa religii i arabisty zabiera czytelnika w interesującą wyprawę przez trzy tysiąclecia tropem idei prawa boskiego.

ks. prof. Franciszek Longchamps de Bérier

Remi Brague opisuje w swojej książce przemiany rozumienia idei boskiego prawa. Jego analiza obejmuje historię judaizmu, chrześcijaństwa oraz islamu na przestrzeni trzech tysiącleci. Książka daje pogłębione spojrzenie na tę kwestię dzięki wszechstronnemu wykształceniu autora, filozofa religii oraz arabisty, którego zainteresowania naukowe od wielu lat obejmują m. in. dorobek średniowiecznych filozofów żydowskich oraz świata islamu, których znajomość w Polsce jest często jedynie pobieżna.

Ciekawe zagadnienie z zakresu prawa autorskiego: Fanfiki

Dzień dobry, czy jest… paszport dla konia?

Z cyklu: Edukacja Prawna w domu i zagrodzie

Nie wiem czy wiedzą Państwo, ale:

Każdy koniowaty przebywający na terenie Polski powinien być zaopatrzony w Paszport. Jest to dokument identyfikacyjny zwierzęcia, w którym umieszczony jest jego opis słowny oraz graficzny, dane dotyczące hodowcy i kolejnych właścicieli.

Ten wymóg jest podyktowany troską o zdrowie ludzi i zwierząt, a reguluje go Ustawa z dn. 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa, Ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz. U. Nr 52 z 2003 r., poz. 450) oraz na podstawie Ustawy z dnia 2 kwietnia 2004r. o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt (Dz. U. Nr 91, poz.872 ze zm.).

http://cbdk.pl/paszport/

Paszport koniowatego

Paszport koniowatego to książeczka zawierająca informację o kolejnych właścicielach zwierzęcia, jego nazwie i numerze przyżyciowym (identyfikacyjnym), jego pochodzeniu – jeżeli jest ono udokumentowane co najmniej świadectwem pokrycia klaczy.

Dalsza część paszportu to informacje dotyczące zdrowia koniowatego, szczepień i badań laboratoryjnych oraz bardzo ważna ostatnia część paszportu, w której właściciel koniowatego decyduje, czy chce ażeby jego zwierzę po ubiciu mogło być kiedykolwiek, nawet w dalekiej przyszłości, przeznaczone do spożycia przez ludzi lub, że tego nie chce.

Siedziba… internetu

Już wiadomo, że siedziba internetu znajduje się w… Warszawie, bo orzekł tak Sąd 😀
siedziba-internetu-sad-postanowienie-660

Źródło:

http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Druga-strona-monitora-Wiemy-gdzie-jest-siedziba-internetu,wid,14408229,wiadomosc.html