[Kącik muzyczny] Syn trzech narodów, czyli białoruski punk… o Tadeuszu Kościuszce.

Za rodzinę swą uważał poleski nasz kraj.
A sławę bojownika zyskał pośród wrażych zgraj.
I psy-Moskale i angielskie psy
Wyły, gdy powstańców wojska na nich szły!
W pyle Racławic i ogniu Saratogi,
Trzymał się dzielnie nasz brzeski szlachcic!
A order Cyncynata i Virtuti Militari
Nie wszystkim generałom przecież dawali!
Za wolność naszą i waszą!

I czarnoskórym sługom, i chłopom prosto z roli
Dał prawo do wolności, dał prawo do woli!
Bo całe życie twierdził, że równe prawa
Dla wielkiego i małego to najważniejsza sprawa.
Nieważne czy to ludzie, nieważne czy narody,
Trzeba tylko być mężnym i być honorowym!
I każdy naród ma prawo do swobody,
Tak wzywał Kościuszko, syn trzech narodów:
Za wolność naszą i waszą!

 

Bonu, czyli polsko-białoruski kolektyw „Dzieciuki + Hańba”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: