Zamek Królewski 1924 / 1939

1924…

ZAMEK KRÓLEWSKI.

Głucho w sal labiryncie… Idźmy zwolna, zcicha,
Bo nie zamek to żywych, ale cmentarzysko…
Jakieś kroki szeleszczą, jakby tu, gdzieś, blisko,
Błądziły cienie dawne… Wspomnieniem oddycha

Każdy sprzęt ocalony, każdy gzems, zwierciadło,
Każdy okruch, o czasów mówiący świetności…
Jakiś śmiech dzwoni w głuszy… To czwartkowych gości
Echo biesiad… Nie! Wszystko na wieki przepadło!

Oczodołami patrzą dziur strzaskanych szyby —
W ścianach kule, te z Pragi… Tam, gdzie królów twarze
Widniały na portretach — pustka… Na zegarze

Stoi martwa godzina… Smutno tak, jak gdyby
Śmierć szła tędy przed chwilą ze swą nagą kosą…
Tylko echa się dawne w pustych salach niosą…

Zuzanna Rabska, „Warszawa w sonetach”.
[w:] Alexander Kraushar, Zamek Królewski w Warszawie. Zarys historyczno-obyczajowy z 57 ilustracjami, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań-Warszawa-Wilno-Lublin, 1924

1939…

The_Royal_Castle_in_Warsaw_-_burning_17.09.1939.jpg

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: