[Słowo i obraz] Malczewski feat. Sebyła

Skojarzenia: Koniec roku. Koniec życia.

smierc_2
http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Malczewski_J/Images/Smierc_2.jpg

 

WŁADYSŁAW SEBYŁA

POGRZEBNY

W nieznanym zatonięty,

przez ciemność pochłonięty,

uniesiony wysoko

broczysz nocną posoką,

płyniesz w nieznane strony,

gdzieś będziesz pogrzebiony,

gdzieś będziesz pochowany,

w ziemi śniegiem usłanej,

w ziemi mocno ubitej,

w nocy niebem przykrytej,

odczłowieczony.

 

Otoś już zwyciężony,

już przedzwoniły dzwony,

płaczliwy śpiew cię prowadzi

ku ostatecznej zagładzie,

w granice nieruchome,

w te piachy niewiadome,

osypujące trumnę

ziaren szemraniem szumnem,

między jałowców korzenie

uporczywym rośnieniem

jakże rozumne.

Gdzieś odszedł?

Gdzieś podążył?

Jaki cię mrok okrążył?

Jakaż to nocna siła

tak cię odczłowieczyła,

żeś pod jej możnym skinieniem

nieczułym stał się kamieniem?

Te nosze litościwe

tylko ścierwo nieżywe

niosą w dzwonnym pogwarze

ziemi położyć w darze,

ziemią ciężko przywalić,

ziemią od słońca oddalić,

od gwiazd rozkwitłych na niebie,

od ciebie.

„Droga” 1933 nr 4

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: