Konstytucja jak „z Gombrowicza”

Na stronach internetowych Teologii Politycznej można już znaleźć relację ze spotkania promocyjnego książki R. Brague’a „Prawo Boga” http://www.teologiapolityczna.pl/brague-w-warszawie-przeczytaj-i-zobacz-jak-bylo-na-dyskusji-tp

Spotkania streszczać nie będę, bo zrobił to z kronikarską dokładności autor zalinkowanego tekstu. Poza tym organizatorzy zapowiedzieli, że niebawem udostępnią nagranie.

Duże ożywienie słuchaczy w trakcie spotkania wywołała natomiast wypowiedź Dariusza Karłowicz, który odnosząc sie do pytania o „minimum aksjologiczne”, powiedział, że prace nad stworzeniem takiego minimum, mogą prowadzić to dziwnych tworów w rodzaju preambuły do polskiej konstytucji:

(…) zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary (…)

oraz że ten fragment Ustawy zasadnieczej kojarzy mu się z Gombrowiczem, a konkretnie z „Trans-Atlantykiem”:

Nie jestem ja na tyle szalonym, żebym w Dzisiejszych Czasach co mniemał albo i nie mniemał. Ale gdyś tu się został, to idżże zaraz do Poselstwa, albo nie idź, i tam się zamelduj, albo nie zamelduj, bo jeśli się zameldujesz lub nie zameldujesz, na znaczną przykrość możesz być narażonym, lub nie narażonym.
— Tak sądzisz pan?
— Sądzę, albo i nie sądzę. Róbże co sam uważasz (tu palcami kręci), albo nie uważasz (i palcami kręci), bo już głowa twoja w tym (znów palcami kręci), żeby cię co Złego nie spotkało, albo i spotkało (i znów kręci).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: