Czy można być nadubranym?

Co pewien czas wklejam ciekawe wpisy na temat savoir vivre’u z bloga p. Stanisława Krajskiego. Tym razem: „Czy można być nadubranym?”

savoir vivre i nowa klasa średnia

Ten problem wywołała Pani: Vivianne: Proszę wybaczyć moją ciekawość, ale interesuje mnie też, jak Pan się odnalazł w tamtej rzeczywistości jako ekspert of SV. Na przykład, czy miał Pan na sobie garnitur? I czy w ogóle wypada mieć garnitur gdy pozostali goście ubrani są „na luzie”?

Pierwsza zasada ubraniowa savoir vivre mówi, że nie można być ani nadebranym ani niedoubranym w stosunku do innych obecnych w danym miejscu osób. Typ ubrania zależy jednak również od miejsca i okoliczności. Jeżeli jestem np. w pięciogwiazdkowym, eleganckim hotelu na śniadaniu i ubrany jestem w garnitur, krawat itp., a pozostali goście są w krótkich spodenkach nie zakładam krótkich spodenek na następne śniadanie. Uznaję, że to ci pozostali goście są niedobrani (ze względu na miejsce i okoliczności).

W Złotej Dolinie miałem niewiele ubrań z przyczyn technicznych (przejechaliśmy 1800 km czterma pociągami, a miejsce w walizce zajmowały głównie prezenty). Miałem kilka par spodni białych, jedne bardziej…

View original post 54 słowa więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: